Bób

W samym centrum polanki leżał duży, płaski kamień, na nim stało kilka glinianych miseczek. Między miseczkami rzucała się w oczy wypalona prawie do końca łojowa świeczka. Geralt widział przyklejone do placków roztopionego tłuszczu ziarna kukurydzy i bobu, jak również inne, nierozpoznawalne pestki i nasionka.
– Tak przypuszczałem – mruknął. – Składają mu ofiary.
– Andrzej Sapkowski, Ostatnie życzenie

Roślina znana także z historii wierzeń.

Bób łączony był ze zmarłymi. W starożytnej Grecji używano go podczas lemuriów, święta zmarłych. Był rodzajem okupu dla zmarłych w zamian za zostawienie w spokoju domowników. Ojciec rodziny wychodził nocą boso przed dom, mył ręce w wodzie i dla ochrony przed duchami wypowiadał dziewięć razy stosowaną formułę, jednocześnie rzucając za siebie bób. Nie wolno mu było obejrzeć się za siebie. Duchy za jego plecami zajmowały się zbieraniem bobu.

W mitologii skandynawskiej od bobu pochodziło imię Beyli. Słowo beyla oznacza po prostu bób.

W folklorze słowiańskim bóg także łączono ze zmarłymi, a jego nasion używano do wróżenia.

Ponadto bób kojarzono z nienarodzonym noworodkiem.

W baśniach bób bywa drabiną do nieba.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Słownik sterotypów i symboli ludowych, t. 1, pod red. Bartmiński J., Lublin 1996.
  • Grimal P., Słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 1997.
  • Kopaliński W., Słownik symboli, Warszawa 2006.
  • Leksykon symboli, pod red. Jarosiński R., Warszawa 1991.
  • Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, t. 2, cz. I, Kraków 1939.

Źródło ilustracji:

  • Rembert D. J. , Stirpium historiae pemptades sex sive libri XXX, Antwerpia 1583.

Jałowiec

– To jest poważna sprawa, królu. Ryzyko jest wielkie Dlatego słuchajcie: królewna stałe musi nosić na szyi szafir, najlepiej inkluz, na srebrnym łańcuszku. Stale. dzień i w nocy.
– Co to jest inkluz?
– Szafir z pęcherzykiem powietrza wewnątrz kamienia. Oprócz tego, w komnacie, w której będzie sypiała, należy co jakiś czas palić w kominku gałązki jałowca, żarnowca i leszczyny.
– Sapkowski Andrzej, Wiedźmin.

W wierzeniach roślina magiczna.

W mitologii germańskiej jałowcem było święte drzewo Mimameid w którego gałęziach żył kogut Widofnir. W mitologii fińskiej jałowce rosną w krainie zmarłych. W folklorze słowiańskim jałowiec miał moc odpędzania demonów, a później także diabłów. Do tego celu używano dymu z palonych gałązek tej rośliny bądź wyrabiano z jej drewna laski. Jałowiec taki był często ścinany w konkretny dzień — na św. Michała.

Dawniej jałowca używano przeciwko zarazie.

W folklorze chrześcijańskim jałowiec wykorzystywano do tworzenia palm na Niedzielą Palmową.

Pokaż bibliografię

Literatura:

    • Na początku było drzewo, Warszawa 2011.
    • Kaczor I., Kult drzew w tradycji mitologicznej i religijnej starożytnych Greków i Rzymian, [w:] „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, nr. 3, Łódź 2001.
    • Pietrzak E., Historyczne spojrzenie na mistyczne związki ludzi z drzewami, [w:] „Maska. Roślina”, nr. 27/2015, str. 71-82.
    • Zagórka M., Magiczne dary natury. Rośliny w wybranych opowiadaniach Andrzeja Sapkowskiego, [w:] „Maska. Roślina”, nr. 27/2015, str. 139-148.
    • Baranowski B., W kręgu upiorów i wilkołaków, Łódź 1981.

Źródło ilustracji:

      • Britton N.L., Brown A., Illustrated flora of the northern states and Canada, t. 1, New York 1913.

Leszczyna

– To jest poważna sprawa, królu. Ryzyko jest wielkie dlatego słuchajcie: królewna stałe musi nosić na szyi szafir, najlepiej inkluz, na srebrnym łańcuszku. Stale. dzień i w nocy.
– Co to jest inkluz?
– Szafir z pęcherzykiem powietrza wewnątrz kamienia. Oprócz tego, w komnacie, w której będzie sypiała, należy co jakiś czas palić w kominku gałązki jałowca, żarnowca i leszczyny.
– Andrzej Sapkowski, Wiedźmin.

W wierzeniach święte drzewo.

Leszczyna była świętem drzewem Celtów, Germanów oraz Słowian.

U Celtów leszczynę wykorzystywali druidzi. Z jej gałęzi sporządzali magiczne różdżki. W mitologii dziewięć leszczynowych drzew rosło nad studnią wiedzy Segais, znaną także studnią Conla, a następnie, kiedy na skutek złamania zakazu przez Boann woda ze studni przelała się i zamieniła w rzekę Boyne, nad samą rzeką. Znaczenie miały także orzechy leszczyny. Niosły mądrość każdemu, kto je spożywał, tak jak to ma miejsce w przytoczonej opowieści. Jedna z postaci mitologii celtyckiej — Mac Cuill — zawdzięcza swoje imię leszczynie, oznacza ono dosłownie Syna leszczyny. Leszczynowe drzewa, choć nie tak popularne jak jabłonie, miały również rosnąć na tamtym świecie, szczególnie na legendarnych Wyspach Szczęśliwych. Jedna z liter druidzkiego alfabetu, ogmy, odpowiadająca C, nosi nazwę od leszczyny (coll).

U Germanów leszczynowych gałęzi używano podczas kultowej czynności wyznaczania granic. Było to pole  walki bądź miejsce sądów wyznaczane podczas thingu, czyli zgromadzenia. Cztery leszczynowe gałęzie osadzano na czterech rogach takiego pola. W pierwszej z funkcji pojawia się na przykład w Eddzie Poetyckiej w opowieści o Helgim i Hrodmarze. Ponadto leszczyna u Germanów wiązała się z burzą. Łączono ją z bogiem Thorem.

Leszczyna była świętym drzewem także dla Słowian. Według jednej z interpretacji leszczyną miało być orzechowe drzewo rosnące w Szczecinie, które zostało wspomniane w Żywocie św. Ottona. Serbowie uważali leszczynę za drzewo rosnące w Raju. Zgodnie z ludowymi wierzeniami, za pomocą leszczyny rozpalono pierwszy ogień na świecie. Jako taka służyła również  do rozpalania nowego, rytualnego, oczyszczającego ognia. Leszczyna pojawia się w legendzie o Przemyśle, założycielu czeskiej dynastii Przemyślidów. Zgodnie z nią Przemysł poganiał nią woły różnobarwnej maści, a następnie zatknął ją w ziemię i leszczyna zakwitła, co w legendzie stanowi wróżbę. W Polsce leszczynę wplatano w dożynkowy wieniec. W folklorze chroniła przed burzą, a konkretniej piorunami. Z tego powodu jej gałęzie zatykano w różne miejsca w domu, a gałązki  na granicy pól, po jednej na każdą stronę świata.

Wywodząca się z mitologii celtyckiej tradycja magicznej różdżki sporządzonej z leszczyny przetrwała starożytność. W folklorze używano jej do odnalezienia złota bądź źródła wody.

Motyw leszczyny przetrwał także w baśniach. W Kopciuszku braci Grimm gałązka leszczyny, podarowana dziewczynce przez ojca i zasadzona na grobie matki, ma cudowne właściwości.

Pokaż bibliografię

Literatura

    • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
    • Botheroyd S.; Botheroyd P., Słownik mitologii celtyckiej, Katowice 1998.
    • Pietrzak E., Historyczne spojrzenie na mistyczne związki ludzi z drzewami, [w:] „Maska. Roślina”, nr. 27/2015.
    • Kowalik A., Kosmologia dawnych Słowian, Kraków 2004.
    • Gieysztor A., Mitologia Słowian, Warszawa 1986.
    • Strzelczyk J., Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian, Poznań 1998.
    • Leksykon symboli, pod red. Jarosiński R., Warszawa 1991.
    • Ellis, Peter Berresford, Druidzi, Warszawa 1998.
    • Edda Poetycka, Wrocław 1986.
    • Cetwiński M.; Derwich M., Herby, legendy, dawne mity, Wrocław 1989.
    • Kempiński A. M., Ilustrowany leksykon mitologii Wikingów, Poznań 2003.
    • Sentier E., Trees of the Goddess, Winchester 2014.
    • Cunningham S., Cunningham’s Encyclopedia of magical herbs, 2000.

Źródło ilustracji

      • Cilenšek M., Naše škodljive rastline, 1892.

Bieluń

Reynevan tymczasem też odzyskał rezon. Zdążył wywęszyć co trzeba w parze z bulgocącego kociołka i przyjrzeć się pękom ziół, tych suszonych i tych świeżych.
— Urodzie i bystrości pań — wyprostował się, trochę butnie, ale świadom, że błyśnie — dorównuje skromność. Bo pewien jestem, że liczni przychodzą tu goście i nie tylko po usługi medyczne. Widzę przecie biały dyptam, a tam cóż, jeśli nie „kolczasty chlebek”, czyli bieluń, datura? A tam ckliwica, tam znowu bożybyt, ziele wyroczni. A tu, proszę, lulek czarny, herba Apollinaris, i ciemiernik, Helleborus, oba wywołujące wieszcze wizje. A na wróżby i wieszczby jest popyt, wszak się nie mylę? — Andrzej Sapkowski, Narrenturm.

Trująca roślina znana także z historii kultury.

Łacińska nazwa bielunia to datura. Konkretny rodzaj tej rośliny, bieluń dziędzierzawa, po łacinie datura stramonium, zwany był także rośliną diabła, czy też zielem czarownic. Jeszcze inna z nazw bielunia to Ziele Jimsona. W Nowym Świecie znana z wierzeń jest datura inoxia. Odnajdziemy ją tam pod mianem toloache. U Azteków zwał się bieluń toloatzin bądź tolohuaihuitl

Bieluń był używany jako środek halucynogenny, co wiąże go z kolei z rytami religijnymi. W kulturach Indiach Ameryki Południowej datura była świętą rośliną. Używano jej do wieszczych transów. Takie samo zastosowanie miał bieluń indiański, czyli datura inoxia, który do dziś znany jest w Meksyku jako toloache. Również dla Azteków datura była świętą rośliną zsyłającą wizje. W średniowieczu, wraz z [intlink id=\”lulek czarny\” type=\”page\”]lukiem czarnym[/intlink] oraz [intlink id=\”belladonna\” type=\”page\”]belladonną[/intlink], wchodził w skład maści czarownic.

Bieluń był także wykorzystywany w leczeniu ze względu na swoje właściwości odurzające. Te ostatnie skrupulatnie wykorzystywano także w mniej chwalebnych celach takich jak otumanianie ofiar. Dodawano go także do piwa po to by wzmocnić jego działanie. Z bielunia sporządzano w XIX wieku specjalne papierosy, które wykazywały także działanie lecznicze u osób cierpiących na problemy z drogami oddechowymi. Jednocześnie prowadziły jednak do uzależnienia.

Literatura

  1. Mann J., Zbrodnia, magia i medycyna, Toruń 1996.
  2. Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
  3. Cunningham S., Cunningham’s Encyclopedia of magical herbs, 2000.

Grafika

  1. Moussu G., Dollar A. W. J. i in., Diseases of cattle, sheep, goats and swine, Nowy Jork 1905.