Granatowiec

– Oto wino z jednej z piekielnych winnic. Niech cię to jednak nie zniechęca! Na pewno słyszałeś o Tantalu, niegodziwym królu, który upiekł własnego syna i podał go bogom na ucztę? Musi teraz stać po szyję w wodzie, której nie wolno mu pić, pod gałęzią pełną winogron, których nie może zjeść. Wino wyciśnięto właśnie z nich. A ponieważ winorośl zasadzono tam wyłącznie po to, by dręczyć Tantala, możesz być pewien, że winogrona mają znakomity smak i aromat. Granaty zaś pochodzą z sadu Persefony.
– Susanna Clarke, Jonathan Strange i Pan Norrell

W wierzeniach roślina symboliczna.

Jego łacińska nazwa brzmi punica granatum.

W mitologii greckiej granat wyrósł z krwi. Przede wszystkim boga Dionizosa, rozszarpanego przez tytanów. Inna wersja jednak wymienia Side, dziewczynę, która uciekając przez natarczywością ścigającego ją ojca, popełniła samobójstwo na grobie matki. Inna jeszcze wersja łączy granat z wykastrowanym Agdistisem.

Granatowiec rósł w miejscu męki Tantala w Tartarze, lecz ów nie mógł spożyć jego owoców.

W mitologii greckiej i rzymskiej granat wiąże się z symboliką płodności z jednej strony, a więc pełni życia, a z drugiej ze śmiercią.

Jako symbol płodności był granat atrybutem bogini Hery w Grecji, a w Rzymie Jonony. Hera przedstawiana była z owocem granatu w dłoni. Wieniec z liści granatu nosiła na głowie kapłanka bogini Junony, Flaminica Dialis w dniu uroczystości na cześć bogini. Zarówno Hera jak i rzymska Junona patronowały małżeństwu, a pod ich opiekę oddawały się mężatki. W związku z tym w Grecji i Rzymie granaty wiązały się z obrzędami zaślubin. W Grecji dawno je pannom młodym do zjedzenia, Rzymianki wychodzące za mąż wkładały wieńce z drzewa granatu na głowy. Liczne pestki granatu symbolizowały obfitość, wielką liczbę potomstwa. Jego czerwony miąższ był symbolem miłości. Jako taki granat był przypisywany także Afrodycie.

Jako symbol śmierci, ale także następującego po tej śmierci odrodzenia, granat pojawia się w mitach opowiadających o jego powstaniu. Dionizos, z którego krwi granat miał wyrosnąć, był bogiem związanym z roślinnością, wegetacją, odrodzeniem, bogiem umierającym i powracającym do życia. Wreszcie pojawia się granat w micie o Persefonie. To jego owoc, podany bogini przez Hadesa, zatrzymuje ją w krainie umarłych. Ma tam przebywać przez tyle miesięcy w roku, ile spożyła pestek granatu. Jednak uprowadzona do podziemia Persefona, choć zostaje tam zatrzymana właśnie za sprawą spożycia granatu, na wiosnę powraca do świata żywych. Jabłko granatu staje się także jej atrybutem. Granat, jako związany z historią Persefony był symbolem, który pojawiał się na misteriach eleuzyjskich. W Rzymie gliniane figurki przedstawiające owoc granatu składano ze zmarłymi w grobach i przedstawiano na scenach uczt pogrzebowych. Uchodziły za symbol zmartwychwstania.

Jabłko granatu pojawia się także w innych mitologiach, niosąc podobne znaczenia. Było atrybutem fenickiej Tanit, bogini między innymi płodności. Fenicjanie wiązali granat ze słońcem, symbolizował życie, potęgę oraz odnowę. Nosił takie samo miano jak bóg słońca — rimon. Frygijski Attis miał narodzić się w sposób cudowny — z owocu granatu, który jego matka, Nana, położyła sobie na łonie. Podobnie jak w świecie grecko-rzymskim, tak i w Chinach granat symbolizował płodność, a wielość jego nasion zapowiadała liczne potomstwo.

W mitologii chrześcijańskiej granat ma wielorakie, pozytywne znaczenia. Wiązany jest z Matką Boską, ponieważ jego ziarna są tak liczne jak jej przymioty. Z powodu wielkości ziaren zamkniętych w jednej skorupie staje się symbolem wielości w jedności, królestwa bożego, w którym jednoczy się wszystko. Jako owoc okrągły jest symbolem doskonałości. Jego słodkie wnętrze, sok skryty pod twardą skorupą symbolizowało, według św. Ambrożego, doskonałego chrześcijanina, w szczególności kapłana. Czerwony sok granatu wskazywał na krew męczenników. Ponadto, podobnie jak w starożytności, był symbolem zmartwychwstania. Stał się także symbolem zakonu bonifratrów. Według niektórych interpretacji to jabłko granatu było owocem, który zerwała Ewa z drzewa poznania dobra i zła. W mitologii judaistycznej symbolizował wierność zasadom Tory.

W Indiach sok z granatu był remedium na bezpłodność.

Pokaż bibliografię

Literatura:

      • Manfred L., Przesłanie symboli w mitach, kulturach i religiach, Warszawa 2011.
      • Kaczor I., Kult drzew w tradycji mitologicznej i religijnej starożytnych Greków i Rzymian, [w:] „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, nr. 3, Łódź 2001.
      • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
      • Stankiewicz L., Ilustrowany słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 2008.
      • Grimal P., Słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 1997.
      • Eberhard W., Symbole chińskie. Słownik, Kraków 1996.
      • Forstner D., Świat symboliki chrześcijańskiej, Warszawa 1990.
      • Leksykon symboli, pod red. Jarosiński R., Warszawa 1991.
      • Kopaliński W., Słownik symboli, Warszawa 2006.
      • Cirlot J. E., Słownik symboli, Kraków 2007.
      • Graves R., Mity greckie, Kraków 2009.
      • Kubiak Z., Mitologia grecka, Warszawa 1997.

Źródło ilustracji:

      • Mathioli P. O., Herbář neboli bylinář, 1562.

Bluszcz

Nagle usłyszał szelest. Ku swemu zdumieniu spostrzegł, że z prawego oka Drawlighta (lewe zostało przestrzelone) wyrasta pęd. Pasma bluszczy oplatały jego szyję i pierś. Ostrokrzew przeszył mu rękę, brzózka wyskoczyła z jego stopy, głóg wyrósł z brzucha. Drawlight wyglądał, jakby został ukrzyżowany przez las. Jednakże drzewa na tym nie poprzestały, wciąż rosły. Plątanina brązowych i szkarłatnych łodyg pokryła jego twarz, a ciało się rozłożyło, pochłonięte przez rośliny i inne stworzenia. Wkrótce z Christophera Drawlighta nie pozostało zupełnie nic. Drzewa, kamienie i ziemia zabrały go między siebie, ale w ich kształcie można było rozpoznać człowieka, którym niegdyś był.
– Susanna Clarke, Jonathan Strange i pan Norrell

W wierzeniach święta roślina.

Po łacinie hedera. Grecy zwali go kissos.

Z punktu widzenia historii kultury szczególną cechą bluszczu jest jego wieczna zieloność oraz sposób rozrostu.

Pierwsza z tych cech wiąże bluszcz z symboliką wegetacji i odrodzenia. Jako taki był atrybutem bogów związanych ze śmiercią i odrodzeniem. W mitologii frygijskiej Attisa, w egipskiej Ozyrysa, w greckiej Dionizosa. Ostatni z nich nosił nawet przydomek Dionizos Kissos, czyli Dionizos Bluszczowy. Zarówno Dionizos, postępujące na wzór boga bachantki oraz syleni i satyrowie, stanowiący część boskiego orszaku, oplatali ciała wieńcami bluszczowymi, niekiedy nosili bluszczowe wieńce na głowie. Wraz z winoroślą bluszcz oplatał laskę, tyrs, dzierżoną w dłoni zarówno przez samego boga jak i bachantki. Miał służyć tym ostatnim do wprowadzania się w stan oszołomienia, transu. W tym celu żuły jego liście. Nosiły także bluszczowe tatuaże. Rośliną tą pokrył się z woli Dionizosa statek żeglarzy trackich, którzy nie rozpoznali boga i chcieli sprzedać jako niewolnika,  odmówiwszy spełnienia jego prośby i zawiezienia na Naksos. W mitologii greckiej  był także atrybutem muzy Tali, która nosiła wieniec bluszczowy na głowie.

Kadr z serialu Jonathan Strange i pan Norrell
Kadr z serialu Jonathan Strange i pan Norrell

Bluszcz znalazł także swoje miejsce w greckich obrzędach weselnych, gdzie — jako symbol wierności — wręczano go młodej parze. Wiązało się to z charakterystyczną cechą tej rośliny, która oplata to, do czego przylega.

W frygijskim kulcie Attisa kapłani-eunuchowie nosili tatuaże w kształcie bluszczu.

W tradycji chrześcijańskiej związany był ze śmiercią w jej aspekcie odrodzenia, wiecznego trwania. Z tego powodu wykorzystywano go przy zdobieniu grobów.

Bluszcz stał się także symbolem kobiecym, ponieważ jest to roślina podpierająca się na czymś.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Manfred L., Przesłanie symboli w mitach, kulturach i religiach, Warszawa 2011.
  • Kaczor I., Kult drzew w tradycji mitologicznej i religijnej starożytnych Greków i Rzymian, [w:] „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, nr. 3, Łódź 2001.
  • Graves R., Mity greckie, Kraków 2009.
  • Kubiak Z., Mitologia grecka, Warszawa 1997.
  • Schmidt J., Słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Katowice 2006.
  • Stankiewicz L., Ilustrowany słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław. 2008.
  • Leksykon symboli, Warszawa 1991.
  • Kopaliński W., Słownik symboli, Warszawa 2006.
  • Cirlot J. E., Słownik symboli, Kraków 2007.
  • „Maska. Roślina”, nr. 27/2015.

Źródło ilustracji:

      • Cilenšek M., Naše škodljive rastline, 1892.

Jemioła

Zagrzmiały spiżowe trąby. Rincewind obejrzał się. Rząd druidów przeszedł wolno, każdy ściskał w dłoniach sierp ozdobiony pękami jemioły. Liczni młodsi druidzi i uczniowie maszerowali za nimi, grając na najróżniejszych instrumentach perkusyjnych, które – zgodnie z tradycją – miały odpędzać złe duchy i najprawdopodobniej skutecznie to czyniły.
– Terry Pratchett, Blask fantastyczny

W wierzeniach roślina magiczna.

Według przekazu Pliniusza Celtowie zwali jemiołę wszech-uzdrawiającą.

Charakterystyczne dla jemioły jest to, że nie rośnie samodzielnie, ale wyrasta na innych drzewach. Jej wiecznie zielony kolor wiąże ją z symboliką życia.

Jemioła od starożytności uchodziła za skuteczny środek na wszelkie choroby, w tym epilepsję. Miała także sprowadzać płodność. Według Pliniusza u Celtów była remedium na wszelkie trucizny, sprowadzała płodność na bydło. Miała także odganiać duchy i demony. W folklorze używano jej przeciwko piorunom. Związek jemioły z piorunami jest echem jej symbolicznego powiązania z dębem, drzewem na którym może wyrastać, łączonym z gromowładnymi bogami.

Jemioła była świętą rośliną druidów. Jako taka pojawia się w przekazie Pliniusza, przy czym opis obrzędu przytoczony przez rzymskiego historyka jest dyskusyjny. Wynikałoby z niego, że jemioła była ścinana przez druidów z zachowaniem ceremoniału. Ścinano jemiołę rosnącą na dębie, świętym drzewie związanym z gromowładnym bóstwem, robiono to koniecznie lewą ręką, według Pliniusza używając do tego celu złotego sierpa. Absolutnie nie należało tego robić żelaznym narzędziem. Jemioły nie można też było dotknąć gołą dłonią, druid musiał być bosy, a odcięta gałąź spadała na spoczywającą pod drzewem białą płachtę.

Kadr z filmu Harry Potter i Zakon Feniksa
Kadr z filmu Harry Potter i Zakon Feniksa

Podobny jak u Celtów obyczaj pojawia się w słowiańskim folklorze. Tam również jemioła miała specjalny, magiczny walor i z tego względu należało ścinać ją w specjalny sposób. Również używano lewej dłoni i nie dotykano jej gołą ręką. Podobnie jak w przekazie Pliniusza należało być bosym i nie można było używać żelaza.

W mitologii skandynawskiej bóg Loki wykorzystuje fakt, że bogini Frigg odebrała przysięgę o nietykalności swojego syna Baldra od wszystkiego, co rośnie na ziemi poza jemiołą, która wyrasta na innych drzewach. Bóg Loki z gałęzi jemioły sporządził strzałę, a kiedy bogowie zabawiali się strzelaniem z łuku do Baldra, którego przysięga odebrana przez Frigg czyniła niewrażliwym na ciosy, wręczył strzałę ślepemu Hödowi. Ów, niczego nieświadomy, zabił własnego brata.

W starożytnej Grecji jemioła rosła w świętym gaju Diany w Nemi, którego strzegł kapłan zwany Królem Lasu. Ułamanie gałązki jemioły i zabicie kapłana pozwalało zająć jego miejsce. W Eneidzie Wergiliusza Eneasz przed udaniem się do królestwa Persefony bierze do ręki gałązkę jemioły, czyli znaną z mitu „złotą gałąź”. Jemioła umożliwia mu przejście przez krainę zmarłych i wyjście do świata żywych.

Echem przypisywanej jemiole symboliki związanej z płodnością był późniejszy zwyczaj całowania się pod jemiołą.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
  • Podgórska B., Podgórski K. A., Drzewa w pomniki zaklęte. Drzewa pomnikowe w Rudzie Ślaskiej, Katowice 2009.
  • Leksykon symboli, Warszawa 1991.
  • Kempiński, Andrzej M., Słownik mitologii ludów indoeuropejskich, Poznań 1993.
  • Cetwiński M., Derwich M., Herby, legendy, dawne mity, Wrocław 1989.
  • Ellis P.B., Druidzi, Warszawa 1998.
  • Piggott S.E., Druidzi, Warszawa 2000.

Źródło ilustracji:

  • Randolph Caldecott, 1892.

Klon

Porównaj te żałosne dokonania z magią aureatów. Przekonali jawory i dęby, aby dołączyły do nich, by walczyć z nieprzyjaciółmi, wyczarowywali żony i służących z kwiatów, przybierali postać myszy, lisa, drzewa, rzeki i tak dalej, budowali statki z pajęczych sieci, domy z krzewów róż…
– Susanna Clarke, Jonathan Strange i pan Norrell

W wierzeniach drzewo magiczne.

W historii kultury szczególne znaczenie ma konkretny gatunek klonu, klon jawor, po łacinie acer pseudoplatanus.

Klon jawor było to drzewo czczone przez starożytnych Greków, Persów oraz Słowian. Grecy i Persowie wierzyli, że jawory przynoszą błogosławieństwo oraz uzdrowienie. Z tego powodu Grecy obsadzali nimi drzewami drogi. Natomiast Persowie stawiali jawory na granicy miast, wierząc, że ochronią je od morowego powietrza.

U Słowian wiara w magiczne moce jaworu łączy się ze strachem. Z tego powodu nie można było obrywać gałęzi ani kaleczyć pnia ostrymi narzędziami. Ten, kto to zrobił ściągał kalectwo również na siebie. W późniejszym folklorze jawor staje się drzewem zakochanych. Pojawia się w słowiańskich pieśniach ludowych. Z jaworu bohaterowie często sporządzają gęśle. W folklorze polskim wierzono także, że ma moc odpędzania diabła i dlatego zmarłego kładziono na desce z tego drzewa.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Na początku było drzewo, Warszawa 2011.
  • Brzeszcz K., Dobrze znane? O drzewach inaczej, [w:] „Zeszyty Edukacyjne Śląskiego Ogrodu Botanicznego”, t. 11, Mikołów.
  • Marszałek E., Las i drzewa w kulturze i wierzeniach.
  • Byliny, Wrocław 1955.

Źródło ilustracji:

      • Acer pseudoplatanus, [w:] Brockhaus and Efron Encyclopedic Dictionary, 1890—1907.

Brzoza

– Trzeba użyć szamańskiego bębna.
– I może jeszcze powiesz, że trza go najpierw zaiwanić staremu Yodde albo z muzeum?
– Bęben służy wiernie, ale tylko temu, kto go wykonał – wyjaśnił Jakub. – Będzie z tym trochę zachodu.
– Nie robiłem nigdy bębnów. A ty?
– Tylko raz… Prawdziwy kłopot będzie nie ze zrobieniem, tylko ze zdobyciem surowców. Zaczniemy od korzenia karelskiej brzozy. Potem reszta.
– Pilipiuk Andrzej, Homo Brimbrownikus

W wierzeniach drzewo magiczne.

W starożytnym Rzymie pęki brzozowych rózg nieśli liktorowie podczas mianowania wyższych urzędników.

W wierzeniach Skandynawów wiązała się z płodnością. Dla jej pobudzenia brzozowymi rózgami smagano bydło oraz młode mężatki podczas obrzędów weselnych. Brzozie przypisywano runę Bar, symbol wiosny, a tym samym odrodzenia świata. Runa ta była reprezentowana przez wyraz berkana. Słowo to tłumaczy się jako brzozową różdżkę.

Dla syberyjskich ludów szamańskich z terenów Azji brzoza była drzewem kosmicznym, osią świata, axis mundi. W tym charakterze, a dokładniej jako ekwiwalent drzewa świata, pojawia się także w rytuale związanym z inicjacją młodych szamanów i szamańską podróżą. Po brzozie wspinali się szamani i młodzi kandydaci na szamanów, odbywając symboliczną wędrówkę w zaświaty, ponieważ axis mundi łączyło trzy sfery — świat podziemny, świat ziemski oraz niebo. Taka brzoza była nacinana dziewięć razy, co symbolizowało liczbę niebios po których podróżowali szamani. Brzoza często stała w namiocie szamana, stanowiąc jego centrum, kosmiczną oś, słup świata. Drzewa brzozowego używano także do sporządzania szamańskich bębnów na których i dzięki którym szamani podróżowali w zaświaty.

Słowianie przypisywali brzozie moc ochronną oraz, podobnie jak Skandynawowie, symbolikę płodnościową. Krzyże z brzozowych gałązek były w czasach przedchrześcijańskich amuletem chroniącym żywych przed umarłymi. Chrześcijaństwo przejęło i zaadaptowało ten zwyczaj. Brzozowe krzyże stawiano nad mogiłami przy głowie zmarłego od północnej strony. Drzewo to nadawało się do tej funkcji, ponieważ uważano je za dobre i litościwe. Używano go podczas Nocy Świętojańskiej do rozpalania świętego ognia i wicia wianków. W Rosji siedem dni po Wielkanocy pod brzozami składano ofiary w postaci jadła — pierogów, kaszy oraz jajecznicy. Następnie oddawano się zabawie, z brzozowych gałęzi tworzono koło przez które następnie całowali się uczestnicy dobrani w pary. Podobny zwyczaj pojawia się na tym terenie w związku z obchodami Zielonych Świątek.

Ponieważ brzoza była drzewem niosącym płodność, witkami z niej sporządzonymi smagano bydło. W folklorze w celu zarówno ochronnym jak i związanym z rozmnażaniem, zatykano brzozowe gałązki na granicach pól i w domach. Używano ich także podczas obrzędów związanych z powitaniem wiosny zwanych gaikiem i Zielonych Świątek. W tym samym celu brzozę, często przystrojoną, obnoszono po wsi. Na terenie Rosji w okolicy Zielonych Świątek, często w żeńskie stroje. Zatykane w rożne miejsca gałązki tego drzewa miały także chronić przed piorunami.

Podobny jak u Słowian zwyczaj związany z brzozą i zmarłymi pojawia się w wierzeniach fińskich. Zasadzone nad grobem drzewo z czasem pochylało się nad nim, niejako otulając zmarłego swoimi gałęziami.

Z brzozowymi miotłami związane były przesądy. Mianowicie znaczenie miała przewrócona na próg miotła. Taką wróżbę można było odczytać na dwa sposoby. I tak jeżeli miotła była stara, miał umrzeć ktoś stary. W przeciwnym wypadku śmierć czekała kogoś w młodym wieku.

Z brzozy sporządzano także kołyski dla dzieci. Miało to zapewniać ochronę.

Z brzozą związane są także przesądy dotyczące przepędzania chorób, a dokładniej „zamawiania chorób”. W folklorze Słowian chorzy na dreszcze potrząsali brzozami, zwracając się z prośbą do drzewa, by i ono potrząsnęło nim, ale tylko raz, a potem przestało. W europejskim folklorze panowało przekonanie, że gałązki brzozowe wyrastające z gałęzi zarażonej grzybem, stanowią panaceum na wzrost. Ten, kto chciał urosnąć powinien więc spożyć taką gałązkę. Nosiły one nawet specjalną nazwę. Zwano je czarcimi miotłami.

W średniowieczu brzozowe witki służyły do wypędzania złych duchów z ciał opętanych. Później ta średniowieczna funkcja rózgi brzozowej rozszerzyła się do chłostania przestępców, niewolników, a następnie posłużyła jako dyscyplina w szkołach. Jednocześnie w średniowieczu wierzono, że czarownice  sporządzają swoje miotły z brzozy właśnie.

Pokaż bibliografię

 

  • Na początku było drzewo, Warszawa 2011.
  • Marszałek E., Las i drzewa w kulturze i wierzeniach.
  • Frey L., Drzewo w kulturze ludowej, [w:] Znak, symbol a ritual v tradiciach a prejavoch l’udovej zboznosti, Presov, 2013, s. 119-140.
  • Brzeszcz K., Dobrze znane? O drzewach inaczej, [w:] „Zeszyty Edukacyjne Śląskiego Ogrodu Botanicznego”, t. 11, Mikołów.
  • Suder J., Gawędy o drzewach, [w:] Studia i materiały Centrum Edukacji Przyrodniczo Leśnej, z. 3, Warszawa 2006.
  • Kowalik A.Kosmologia dawnych Słowian, Kraków 2004.
  • Frazer J. G., Złota gałąź, Kraków 2012.
  • Adamus M., Tajemnice sag i run, Wrocław 1970.
  • Pastoureau M., Średniowieczna gra symboli, Warszawa 2006.
  • Eliade M., Inicjacja, obrzędy, stowarzyszenia tajemne, Kraków 1997.

Źródło ilustracji:

  • Encyclopedia Britannica, 1911.

Winorośl

– Oto wino z jednej z piekielnych winnic. Niech cię to jednak nie zniechęca! Na pewno słyszałeś o Tantalu, niegodziwym królu, który upiekł własnego syna i podał go bogom na ucztę? Musi teraz stać po szyję w wodzie, której nie wolno mu pić, pod gałęzią pełną winogron, których nie może zjeść. Wino wyciśnięto właśnie z nich. A ponieważ winorośl zasadzono tam wyłącznie po to, by dręczyć Tantala, możesz być pewien, że winogrona mają znakomity smak i aromat.
– Clarke Susanna, Jonathan Strange i pan Norrell

Roślina znana także z historii kultury.

W Grecji winorośl była atrybutem boga Dionizosa. Wiązała się z obrzędami i misteriami obchodzonymi na cześć tego bóstwa. W pierwszym przypadku była zapowiedzią wiosny, a co za tym idzie odrodzenia. Bóg przybywał zza mórz po długiej zimie na okręcie oplecionym winoroślą. Tyrs, laska noszona przez boga, ale także stanowiąca część kultowego stroju bachantek, opleciona była bluszczem i winoroślą. Dionizos nosił na głowie wieniec z bluszczu i winorośli. Także bachantki wplatały sobie winorośl i bluszcz w rozpuszczone włosy. Dionizos miał nauczyć się uprawy winorośli, kiedy został oddany pod opiekę nimf w górach Nysa. Następnie sam nauczył Greków jej uprawy i produkcji wina. Dar wina i umiejętności jego wyrabiania powierzył jako pierwszemu Ikariosowi. W mitach związanych z Dionizosem często pojawia się motyw wyczarowanej winorośli. W micie o córkach Minyasa z Ochromenos w Beocji, które nie uczestniczyły w obrzędach na cześć boga, ów zamienia w winorośl nici. Winoroślą i bluszczem pokrywa się statek żeglarzy trackich również z woli boga, którego nie rozpoznali i chcieli sprzedać jako niewolnika odmówiwszy spełnienia jego prośby i zawiezienia na Naksos.

W mitologii egipskiej winorośl wiązano z Ozyrysem.

Kadr z filmu Harry Potter i Insygnia Śmierci I
Kadr z filmu Harry Potter i Insygnia Śmierci cz. 1

Według jednej z interpretacji pierwsza kobieta w mitologii nordyckiej miała zostać stworzona z winorośli. Jest to jednak wersja najmniej prawdopodobna.

W tradycji żydowskiej według jednej z interpretacji winoroślą miało być drzewo poznania dobrego i złego. Motyw tej rośliny pojawia się również przy okazji Noego. Miał on nauczyć ludzi jej uprawy, a także sam pewnego dnia, podczas budowy arki, upił się winem sporządzonym z owoców winorośli. W Biblii winorośl wiąże się także z Ziemią Obiecaną. Jest dowodem na jej obfitość, a zarazem symbolem obfitości. Była również symbolem płodności.

W mitologii chrześcijańskiej winorośl oplatająca krzyż była symbolem Eucharystii. Wiązano ją także z wieczną szczęśliwością. Jako symbol męczeństwa była wiązana symbolicznie z Chrystusem.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Kaczor I., Kult drzew w tradycji mitologicznej i religijnej starożytnych Greków i Rzymian, [w:] „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, nr. 3, Łódź 2001.
  • Mann J., Zbrodnia, magia i medycyna, Toruń 1996.
  • McKenna T., Pokarm bogów, Warszawa 2007.
  • Forstner D., Świat symboliki chrześcijańskiej, Warszawa 1990.
  • Leksykon symboli, Warszawa 1991.
  • Kopaliński W., Słownik symboli, Warszawa 2006.

Źródło ilustracji:

      • Grafika pochodząca ze zbiorów Pearsona Scotta Foresmana (Źródło Wikipedia).