Cedr

Tuzin niewolnic i tyleż szlachetnych skalmierskich panien postanowiono wyprawić w jej orszaku ku Górom Żmijowym, by znalazły mężów pośród szlachty Przerwanki. Cedrowe łoże pobłogosławione w świątyni boga, aby uczynić ją płodną.
– Anna Brzezińska, Żmijowa harfa

Drzewo znane także z historii kultury.

Ze względu na długowieczność, fakt, że zawsze pozostaje zielony oraz ponieważ osiąga znaczące rozmiary, w wierzeniach uosabiał siłę i wytrwałość.

W starożytności szczególnie cenione były cedry z Libanu i Syrii. Z tego powodu oba te kraje nazywane były Krajem Cedrów.

Cedru używano zarówno w religii wschodu jak i w wierzeniach indoeuropejskich do wyrobu posągu bóstw, budowy świątyń oraz pałaców, a także cennych mebli.

Cedry, rosnący w krainie cedrów, pojawia się w mezopotamskim Eposie o Gilgameszu. Strzeże go potwór Huwawa. Gilgamesz, z pomocą przyjaciela Enkidu, zabija go, by zdobyć cedr. W religii staroirańskiej drzewa cedrowego używano do rozpalania świętego ognia. W funkcji drzewa świata, osi kosmicznej, czyli axis mundi, pojawia się w obrzędach szamańskich. Indianie wyrabiali z drzewa cedrowego przedmioty kultowe. Starożytni Egipcjanie używali go do mumifikacji zwłok, zarówno oleju z tego drzewa jak i wiór.

W Starym Testamencie cedr używany jest jako środek na trąd, który miał zapobiec rozkładowi ciała, a także jako składnik wody oczyszczającej człowieka po kontakcie ze zmarłymi. W tym charakterze był cedr środkiem magicznym, ponieważ cechy cedru miały przenieść się na ciało trędowatego. Symbolika chrześcijańska połączyła cedr z Chrystusem, ale także z Najświętszą Marią Panną.

Starożytni używali olejku pozyskanego z cedru jako środka skutecznego na ból zębów.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Łyczkowska K., Szarzyńska K., Mitologia Mezopotamii, Warszawa 1986.
  • Forstner D., Świat symboliki chrześcijańskiej, Warszawa 1990.
  • Leksykon symboli, pod red. Jarosiński R., Warszawa 1991.
  • Kopaliński W., Słownik symboli, Warszawa 2006.
  • Nozedar A., Signs and Symbols Sourcebook. An A to Z compendium of over 1000 designs, New York 2010.

Źródło ilustracji:

  • James Ward, A Cedar on a Rise with a Herd of Deer Grouped Beneath its Shade, 1814.

Bez czarny

I Śmierć podeszła do najstarszego drzewa rosnącego nad brzegiem rzeki, wycięła z jego gałęzi różdżkę i dała najstarszemu bratu, mówiąc: „To różdżka z czarnego bzu, zwana Czarną Różdżką. Mając ją w ręku, zwyciężysz każdego”.
– J. K. Rolwing, Harry Potter i Insygnia Śmierci

W wierzeniach roślina magiczna.

Łacińskie miano bzu czarnego to sambucus nigra.

W mitologii bałtyjskiej czarny bez łączono z bogiem Puszkaitisem, bogiem płodów ziemi. Miał on zamieszkiwać pod jego gałęziami. Jego odpowiednikiem było bóstwo słowiańskie, niepewnego pochodzenia, znane w źródłach jako Puscetus i również łączone z bzem. U Słowian czarny bez zbierano w Noc Świętojańską, co nadawało mu szczególnej mocy. Zebrany wtedy uchodził za środek skuteczny na wszelkie choroby. W folklorze zwracano się do niego, gdy chciano pozbyć się bólu zębów. Z gałązek sporządzano na słowiańszczyźnie i u Bałtów fujarki.

Czarna różdżka
Kadr z filmu Harry Potter i Insygnia Śmierci

W folklorze europejskim bez czarny wiązano z czarownicami, złymi duchami, a później także z diabłem. Jako taki miał ambiwalentną moc. Z jednej strony w gałęzie bzu obracały się czarownice, miały go także zamieszkiwać. Poza tym używały gałązek tej rośliny do sporządzania latających mioteł. Z drugiej strony zasadzony na terenie gospodarstwa, miał przed czarownicami chronić. Pod żadnym pozorem nie należało sporządzać kołyski dziecka z bzu czarnego. Sprowadzało to na nie nieszczęście, ciało dziecka mogło pokryć się sińcami na skutek uszczypnięć czarownic i innych złych duchów, które ściągały do takiej wykonanej z bzu czarnego kołyski. W bzie zwykły zamieszkiwać nie tylko czarownice, ale także diabeł. W związku z tym nie należało bzu ścinać ani palić. Sprowadzało to nieszczęście, a nawet śmierć na tego, kto to zrobił. Spalony w kominku sprowadzał do domu diabła.

Bez czarny wykorzystywano także od czasów starożytnych w medycynie ludowej. W średniowieczu pełnił między innymi rolę środka odchudzającego. Napar z suszonych kwiatów bzu sprawdzał się jako środek napotny oraz moczopędny.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Na początku było drzewo, Warszawa 2011.
  • Brzeszcz K., Dobrze znane? O drzewach inaczej, [w:] „Zeszyty Edukacyjne Śląskiego Ogrodu Botanicznego”, t. 11, Mikołów.
  • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
  • Leksykon symboli, Warszawa 1991.
  • Kowalik A., Kosmologia dawnych Słowian, Kraków 2004.

Źródło ilustracji:

  • Cilenšek M., Naše škodljive rastline, 1892.