Pokrzywa

Nagle przyciągnęła jego wzrok jasna, wolno poruszająca się plama. Śledził ją, czekając na kolejną błyskawicę. Gdy błysnęło, zobaczył ku swemu zdumieniu dziewczynę w białym gieźle, zrywającą i kładącą do kosza wielkie i rozłożyste cmentarne pokrzywy. Dziewczyna też go zobaczyła. Po chwili wahania podeszła, postawiła kosz. Nie zwróciła najmniejszej uwagi ani na fra​so​bli​we​go ko​ścio​tru​pa, ani na ko​sma​te​go stwo​ra, dłu​bią​ce​go mię​dzy pa​lu​cha​mi wiel​kich stóp.
— Dla przy​jem​no​ści? — spy​ta​ła. — Czy z obo​wiąz​ku?
— Eee… Z obowiązku… — pokonał strach, pojął, o co pytała. — Brat… Brata mi zabili. Tutaj leży…
— Aha — od​gar​nę​ła wło​sy z czo​ła. — A ja tu, wi​dzisz, po​krzy​wy zbie​ram.
— Żeby uszyć ko​szu​le — wes​tchnął po chwi​li, od​ga​du​jąc. — Dla bra​ci za​klę​tych w ła​bę​dzie?
Mil​cza​ła dłu​go.
— Dziwny jesteś — powiedziała wreszcie. — Pokrzywy są na płótno, a jakże. Na koszule. Ale nie dla bra​ci. Ja nie mam bra​ci. A gdy​bym mia​ła, ni​g​dy nie po​zwo​li​ła​bym, by wło​ży​li te ko​szu​le.
– Andzej Sapkowski, Narrenturm

W historii kultury ziele magiczne.

Jako ziele parzące stanowiła ekwiwalent ognia, a także środek ochronny.

Pokrzywa miała magiczne znaczenie szczególnie dla Słowian. Używano jej aby odstraszyć złe moce. W Noc Świętojańską palono w ogniach świętojańskich, umieszczano w różnych miejscach domów i budynków gospodarskich, wieszano nad drzwiami, zatykano nad powałą, wtykano w okna. W ten sposób chroniono od demonów, czarów oraz wiedźm, nie tylko ludzi i miejsce ich zamieszkania, ale także bydło. W tym celu krowom dodatkowo umieszczano pokrzywowe wieńce na łbie. Wierzono, że wiedźma, która będzie chciała przekroczyć próg chaty, poparzy się pokrzywą i ucieknie.

Pokrzywę wykorzystywano także w medycynie ludowej. Pokrzywowa chłosta miała wypędzić z ciała chorego chorobę, podobnie jak włożona na głowę pokrzywowy wieniec odganiał bóle głowy.

Motyw pokrzywy, a dokładniej pokrzywowych koszul wyplatanych przez siostrę dla przemienionych w łabędzie braci, pojawia się w baśniach, konkretniej w Dzikich Łabędziach Hansa Christiana Andersena.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Kowalik A., Kosmologia dawnych Słowian, Kraków 2004.
  • Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, t. 2, cz. I, Kraków 1939.
  • Cunningham S., Cunningham’s Encyclopedia of magical herbs, St. Paul, Minn. 2000.

Źródło ilustracji:

  • Budd’s flora of the Canadian Prairie Provinces, Canada 1987.

Groch

– Zawsze uważałem… — monarchista wyjął fajkę i zaczął ją nabijać spokojnymi gestami człowieka, który zamierza wygłosić wykład – …że największym problemem królowania jest ryzyko, że ktoś nakłuje waszą córkę.
Zawiesił głos.
– A ona zapadnie w sen na sto lat — dokończył beznamiętnie.
– Aha… — odpowiedzieli pozostali, nie wiadomo czemu z ulgą.
– Zużywa się też sporo ziarnek grochu — dodał.
– No tak, na to nie ma rady – zgodziła się niepewnie kobieta.
– I trzeba ciągle na nich spać – dodał monarchista.
– Nie wspominając już o setkach materacy.
– Właśnie.
– Naprawdę? Chyba mógłbym mu je załatwić w cenach hurtowych — obiecał Gardło
– Terry Pratchett, Straż! Straż!

Roślina znana także z historii kultury.

Groch pojawia się w wierzeniach i folklorze Słowian. Był strawą dla umarłych, ofiarą zostawianą im podczas święta Dziadów. W folklorze słowiańskim groch wiązano go z demonami. Wśród grochu mogła spacerować południca, groch lubiły utopce, znano również pokrewne południcom baby grochowe. Grochem przystrojona była znana z folkloru postać człowieka przebranego za niedźwiedzia, pojawiająca się podczas uczt noworocznych oraz obrzędów weselnych. Spożywano go podczas Godów, był zapowiedzią obfitości na rok przyszły. To także trzecie danie spożywane podczas święta niedźwiedzia, znanego z folkloru rosyjskiego i urządzonego w przeddzień Najświętszej Marii Panny. Ponadto w folklorze, podczas rytualnej czynności bicia rózgą dopiero co ochrzczonego dziecka, groch pojawia się w zamawianiu. Rytuał ten ma uczynić z dziecka dobrego gospodarza na przyszłość. Wieniec grochowy podarowany zalotnikowi starającemu się o pannę, był symbolem odmowy. Zgodnie z wierzeniami ludowymi dobrze jest siać groch w czasie pełni, unikać tej czynności podczas nowiu, stan księżyca ma bowiem wpływ na wzrost.

Motyw ziarnka grochu pojawia się w baśni Hansa Christiana Andersena Księżniczka na ziarnku grochu.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Drabik W., Cztery pory życia. O współzależności obrzędów dorocznych i rodzinnych, [:w] „Polska Sztuka Ludowa”, 1, 1990, str. 15–30, 63-64.
  • Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, t. 1, Kraków 1939.
  • Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, t. 2, Kraków 1939.
  • Pełka L. J., Polska demonologia ludowa, Warszawa 1987.
  • Danuta Benedyktowicz Z. B., Symbolika domu w tradycji ludowej, [:w] „Konteksty : polska sztuka ludowa : antropologia kultury, etnografia, sztuka”, t. 44, nr. 4 (211), 1990, str. 3-16, 64.
  • Ziółkowska M., Szczodry wieczór, szczodry dzień. Obrzędy, zwyczaje, zabawy, Warszawa 1989.
  • Baranowski B., W kręgu upiorów i wilkołaków, Łódź 1981.
  • Kopaliński W., Słownik symboli, Warszawa 2006.
  • Słownik stereotypów i symboli ludowych, pod red. Bartmiński J. , Lublin 1996.
  • Frazer J.G., Złota gałąź, Kraków 2012.

Źródło ilustracji:

  • Bruno G., Le tour de la France par deux enfants, 1904.

Bób

W samym centrum polanki leżał duży, płaski kamień, na nim stało kilka glinianych miseczek. Między miseczkami rzucała się w oczy wypalona prawie do końca łojowa świeczka. Geralt widział przyklejone do placków roztopionego tłuszczu ziarna kukurydzy i bobu, jak również inne, nierozpoznawalne pestki i nasionka.
– Tak przypuszczałem – mruknął. – Składają mu ofiary.
– Andrzej Sapkowski, Ostatnie życzenie

Roślina znana także z historii wierzeń.

Bób łączony był ze zmarłymi. W starożytnej Grecji używano go podczas lemuriów, święta zmarłych. Był rodzajem okupu dla zmarłych w zamian za zostawienie w spokoju domowników. Ojciec rodziny wychodził nocą boso przed dom, mył ręce w wodzie i dla ochrony przed duchami wypowiadał dziewięć razy stosowaną formułę, jednocześnie rzucając za siebie bób. Nie wolno mu było obejrzeć się za siebie. Duchy za jego plecami zajmowały się zbieraniem bobu.

W mitologii skandynawskiej od bobu pochodziło imię Beyli. Słowo beyla oznacza po prostu bób.

W folklorze słowiańskim bóg także łączono ze zmarłymi, a jego nasion używano do wróżenia.

Ponadto bób kojarzono z nienarodzonym noworodkiem.

W baśniach bób bywa drabiną do nieba.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Słownik sterotypów i symboli ludowych, t. 1, pod red. Bartmiński J., Lublin 1996.
  • Grimal P., Słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 1997.
  • Kopaliński W., Słownik symboli, Warszawa 2006.
  • Leksykon symboli, pod red. Jarosiński R., Warszawa 1991.
  • Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, t. 2, cz. I, Kraków 1939.

Źródło ilustracji:

  • Rembert D. J. , Stirpium historiae pemptades sex sive libri XXX, Antwerpia 1583.

Jemioła

Zagrzmiały spiżowe trąby. Rincewind obejrzał się. Rząd druidów przeszedł wolno, każdy ściskał w dłoniach sierp ozdobiony pękami jemioły. Liczni młodsi druidzi i uczniowie maszerowali za nimi, grając na najróżniejszych instrumentach perkusyjnych, które – zgodnie z tradycją – miały odpędzać złe duchy i najprawdopodobniej skutecznie to czyniły.
– Terry Pratchett, Blask fantastyczny

W wierzeniach roślina magiczna.

Według przekazu Pliniusza Celtowie zwali jemiołę wszech-uzdrawiającą.

Charakterystyczne dla jemioły jest to, że nie rośnie samodzielnie, ale wyrasta na innych drzewach. Jej wiecznie zielony kolor wiąże ją z symboliką życia.

Jemioła od starożytności uchodziła za skuteczny środek na wszelkie choroby, w tym epilepsję. Miała także sprowadzać płodność. Według Pliniusza u Celtów była remedium na wszelkie trucizny, sprowadzała płodność na bydło. Miała także odganiać duchy i demony. W folklorze używano jej przeciwko piorunom. Związek jemioły z piorunami jest echem jej symbolicznego powiązania z dębem, drzewem na którym może wyrastać, łączonym z gromowładnymi bogami.

Jemioła była świętą rośliną druidów. Jako taka pojawia się w przekazie Pliniusza, przy czym opis obrzędu przytoczony przez rzymskiego historyka jest dyskusyjny. Wynikałoby z niego, że jemioła była ścinana przez druidów z zachowaniem ceremoniału. Ścinano jemiołę rosnącą na dębie, świętym drzewie związanym z gromowładnym bóstwem, robiono to koniecznie lewą ręką, według Pliniusza używając do tego celu złotego sierpa. Absolutnie nie należało tego robić żelaznym narzędziem. Jemioły nie można też było dotknąć gołą dłonią, druid musiał być bosy, a odcięta gałąź spadała na spoczywającą pod drzewem białą płachtę.

Kadr z filmu Harry Potter i Zakon Feniksa
Kadr z filmu Harry Potter i Zakon Feniksa

Podobny jak u Celtów obyczaj pojawia się w słowiańskim folklorze. Tam również jemioła miała specjalny, magiczny walor i z tego względu należało ścinać ją w specjalny sposób. Również używano lewej dłoni i nie dotykano jej gołą ręką. Podobnie jak w przekazie Pliniusza należało być bosym i nie można było używać żelaza.

W mitologii skandynawskiej bóg Loki wykorzystuje fakt, że bogini Frigg odebrała przysięgę o nietykalności swojego syna Baldra od wszystkiego, co rośnie na ziemi poza jemiołą, która wyrasta na innych drzewach. Bóg Loki z gałęzi jemioły sporządził strzałę, a kiedy bogowie zabawiali się strzelaniem z łuku do Baldra, którego przysięga odebrana przez Frigg czyniła niewrażliwym na ciosy, wręczył strzałę ślepemu Hödowi. Ów, niczego nieświadomy, zabił własnego brata.

W starożytnej Grecji jemioła rosła w świętym gaju Diany w Nemi, którego strzegł kapłan zwany Królem Lasu. Ułamanie gałązki jemioły i zabicie kapłana pozwalało zająć jego miejsce. W Eneidzie Wergiliusza Eneasz przed udaniem się do królestwa Persefony bierze do ręki gałązkę jemioły, czyli znaną z mitu „złotą gałąź”. Jemioła umożliwia mu przejście przez krainę zmarłych i wyjście do świata żywych.

Echem przypisywanej jemiole symboliki związanej z płodnością był późniejszy zwyczaj całowania się pod jemiołą.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
  • Podgórska B., Podgórski K. A., Drzewa w pomniki zaklęte. Drzewa pomnikowe w Rudzie Ślaskiej, Katowice 2009.
  • Leksykon symboli, Warszawa 1991.
  • Kempiński, Andrzej M., Słownik mitologii ludów indoeuropejskich, Poznań 1993.
  • Cetwiński M., Derwich M., Herby, legendy, dawne mity, Wrocław 1989.
  • Ellis P.B., Druidzi, Warszawa 1998.
  • Piggott S.E., Druidzi, Warszawa 2000.

Źródło ilustracji:

  • Randolph Caldecott, 1892.

Topola

Widziało ją kilkanaście osób, jednego ze świadków trzeba było hospitalizować, bo dostał zawału na jej widok. Zeznania były sprzeczne. Wedle jednych niosła odciętą głowę w związanych drutem rękach. Inni dopatrzyli się, że nogi zginają jej się w niewłaściwych miejscach. Byli i tacy, którzy widzieli osikowy kołek sterczący jej z piersi. Ksiądz zabarykadował się na plebani i udawał chorego. Mieszkańcy udali się więc, po pomoc na komendę.
– Andrzej Pilipiuk, Czarownik Iwanow

W wierzeniach drzewo magiczne.

W historii kultury znaczenie mają wszystkie rodzaje topoli — topola czarna, populus nigra oraz topola biała, populus alba, a także topola drżąca, czyli osika, populus tremula.

W mitologii greckiej topola rośnie w Hadesie. A dokładniej po jego zachodniej stronie rozciąga się gaj czarnych topól Persefony przez który zmarli przechodzą po śmierci. Z kolei biała topola rośnie w krainie zmarłych nad Jeziorem Pamięci w części Hadesu zwanej Polami Elizejskimi. Topole rosły także na Ogygi, wyspie nimfy Kalipso.

Znaczenia topoli czarnej oraz topoli białej wzajemnie się uzupełniają. W mitologii greckiej obie wiążą się ze śmiercią. Topola czarna symbolizuje śmierć samą, w jej negatywnym aspekcie, topola biała odrodzenie po śmierci w jej wymiarze pozytywnym. Z tego powodu Herakles po wyjściu z Hadesu przyozdabia skronie gałązkami topoli zerwanymi z drzewa rosnącego nad Jeziorem Pamięci. Heros zdołał wyjść żywy z krainy zmarłych. I dlatego topola pozostała po jednej stronie ciemna — symbol Hadesu — po drugiej jednak pobielała — symbol życia. W tej funkcji znajduje topolę Rzym, gdzie pojawia się ona w obrzędach ofiarnych składanych ku czci Heraklesa znanego tutaj pod mianem Herkulesa. Kapłan, który składał ofiarę ku pamięci herosa, miał na głowie wieniec z gałęzi topoli, analogiczny do tego, który niegdyś miał na głowie Herakles po wyjściu z podziemi świata zmarłych. Topola biała stała się symbolem herosa.

Drzewo, z którego heros zerwał gałąź było przemienioną nimfą Leuke, którą Hades porwał do Hadesu, a po jej śmierci przemienił w topolę. Z kolei w czarne topole obraca się w mitologii greckiej jedna z Hesperyd z rozpaczy po tym jak Herakles zdołał podstępem wykraść z ich ogrodu jabłka, których na rozkaz Hery miały strzec. Z woli bogów w czarne topole obracają się z rozpaczy także siostry zmarłego Faetona, córki Heliosa. Drżenie listków topoli wiązano ze skargą zmarłych.

Związek topoli ze śmiercią w świecie grecko-rzymskim widoczny jest także w wymiarze kultowym i wiąże się z igrzyskami sportowymi urządzanymi po śmierci bohaterów. Topolowymi wieńcami przyozdabiano głowy zwycięzców. Motyw ten pojawia się w Eneidzie. Tak przystrajają głowy żeglarze Eneasza podczas zawodów sportowych zorganizowanych w związku ze śmiercią Anchizesa.

Ponadto topola uchodziła za drzewo bezpłodne.

W mitologii celtyckiej drzewo to wiąże się z wojną. Celtowie wyrabiali z niego tarcze.

Topola drżąca, czyli osika, pojawia się w folklorze słowiańskim. Osinowymi kołkami zabijano trumny, by pochowani w nich zmarli nie powrócili nękać żywych. Jako doskonały środek przeciwko upiorom wbijano je także w pierś trupów. Wyrwanie osiki podczas wichury stanowiło rodzaj ponurej przepowiedni. Jeżeli padło młode drzewo miał umrzeć ktoś młody, jeżeli stare ktoś w podeszłym wieku.

W wyobrażeniach związanych z kręgiem chrześcijańskim różnie tłumaczono drżenie osiki. Z osikowej gałęzi podsuniętej przez topolę Kain miał sporządzić pałkę, którą zabił Abla. Ponoć osika drży ze strachu, ponieważ nie udzieliła schronienia świętej rodzinie umykającej przed Herodem. W innej wersji dzieje się tak ponieważ na drzewie tym powiesił się Judasz. Miało to być również drzewo z którego wykonano krzyż Chrystusa.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Na początku było drzewo, Warszawa 2011.
  • Kaczor I., Kult drzew w tradycji mitologicznej i religijnej starożytnych Greków i Rzymian, [w:] „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, nr. 3, Łódź 2001.
  • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
  • Brzeszcz K., Dobrze znane? O drzewach inaczej, [w:] „Zeszyty Edukacyjne Śląskiego Ogrodu Botanicznego”, t. 11, Mikołów.
  • Marszałek E., Las i drzewa w kulturze i wierzeniach
  • Podgórska B., Podgórski K. A., Drzewa w pomniki zaklęte. Drzewa pomnikowe w Rudzie Ślaskiej, Katowice 2009.
  • Leksykon symboli, pod red. Jarosiński R., Warszawa 1991.
  • Stankiewicz L., Ilustrowany słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 2008.
  • Grimal P., Słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 1997.
  • Graves R., Mity greckie, Kraków 2009.
  • Kubiak Z., Mitologia grecka, Warszawa 1997.
  • Wergiliusz P. M., Eneida, Wrocław 2004.

Źródło ilustracji:

      • Populus fastigiata (Populus nigra var. italica), [w:] Step E., Wayside and woodland blossoms; a pocket guide to British wild flowers for the country ramble, London, New York 1895.

Wawrzyn

Cóż prostszego, jak w wypadku kończącego konflikt zbrojny zwycięstwa ustroić się w laur? A w przypadku porażki wystąpić jako mężowie opatrznościowi, rzecznicy rokowań, kładący kres przelewowi krwi?
– Andrzej Sapkowski, Pani Jeziora

W wierzeniach święta roślina znana także jako laur.

Grecy mieli własny mit na pochodzenie lauru. Zgodnie z nim bóg Apollo umiłował nimfę Dafne, która jednak odrzuciła jego zaloty i umknęła przed nim, zwracając do Gai bądź innego bóstwa, by przemieniła ją w drzewo.

W mitologii greckiej w gaju laurowym urodził się Dafnis. Gaj laurowy rósł na terenie świątyni i wyroczni Apolla w Delfach oraz w ogrodach rzymskich cesarzy. Legenda wiąże go z miastem Laurentum.

Laur był dla Greków rośliną boga Apolla. Jako taki związany był z  wyrocznią w Delfach i uważany za roślinę obdarzoną wiedzą o przyszłości. Według legendy trzecia ze świątyń Apolla miała być wzniesiona z drzewa laurowego. Na świętym terenie rósł gaj laurowy. Oparów z liści używały podczas wieszczenia kapłanki Apolla, Pytie. W tym samym celu żuły także same liście. Wieńcem  przyozdabiali sobie skronie ci, którzy otrzymali od wyroczni pozytywną odpowiedź, a także zwycięscy igrzysk organizowanych w Delfach na pamiątkę mitycznego zdarzenia, jakim było zabicie smoka Pytona przez boga Apolla i przejęcie wyroczni przez tegoż. Apollo sporządził swój wieniec z lauru w który obróciła się nimfa Dafne. Laur wkładali na głowy ci, którzy przybyli do świątyni oczyścić się ze zmazy. Umieszczony w czasie snu pod poduszką miał zsyłać wieszcze sny. Wawrzynem wieńczyli sobie głowy także poeci jako wyróżnienie za osiągnięcia w sztuce. I to wiązało się z Apollem, patronem muz, bogiem poezji i muzyki, łączonym z Parnasem, górami pod którymi leżały Delfy.

Apollo był także bogiem zsyłającym zarazy. Z tego powodu poświęcony bogu laur jako roślinę oczyszczającą palono by zarazę zażegnać.

W greckich wierzeniach ludowych laur miał moc odpędzania demonów oraz burzy. Ceniono go także ze względu na właściwości lecznicze.

W Rzymie wieńce z wawrzynu zdobiły podczas triumfu głowy zwycięskich wodzów w czasach republiki. Był to jednak w pierwszej kolejności symbol oczyszczenia z przelanej krwi, a w następnej i w czasach późniejszych, przede wszystkim symbol zwycięstwa. Gałązkę lauru trzymali także zwycięscy wodzowie w prawej dłoni, ponadto przyozdabiano nią cztery ciągnące wóz triumfatora konie. Później, w czasach cesarskich, stały się znakiem zastrzeżonych dla władców. Cesarze rzymscy nie tylko nosili wieńce laurowe, ale także zakładali na terenie swoich rodzinnych posiadłości gaje laurowe. Ponadto nazwa rzymskiego miasta Laurentum miała brać swój początek od rosnącego tam lauru.

Rzymianie przekazywali sobie także gałązki laurowe podczas święta nowego roku, które przypadło na pierwszego marca. Były to tak zwane strenae.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Kaczor I., Kult drzew w tradycji mitologicznej i religijnej starożytnych Greków i Rzymian, [w:] „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, nr. 3, Łódź 2001.
  • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
  • Stankiewicz L., Ilustrowany słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 2008.
  • Grimal P., Słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 1997.
  • Graves R., Mity greckie, Kraków 2009.
  • Kubiak Z., Mitologia grecka, Warszawa 1997.
  • Frazer J. G., Złota gałąź, Kraków 2012.
  • Oświecimski M., Zeus tylko daje znak, Apollo wieszczy osobiście. Starożytne wróżbiarstwo greckie, Wrocław 1989.

Źródło ilustracji:

      • Mauritius Seubert, [w:] Hochstetter Ch. F.; Hochstette K.Ch. F.; Seubert M., Flora Azorica, 1844.

Jałowiec

– To jest poważna sprawa, królu. Ryzyko jest wielkie Dlatego słuchajcie: królewna stałe musi nosić na szyi szafir, najlepiej inkluz, na srebrnym łańcuszku. Stale. dzień i w nocy.
– Co to jest inkluz?
– Szafir z pęcherzykiem powietrza wewnątrz kamienia. Oprócz tego, w komnacie, w której będzie sypiała, należy co jakiś czas palić w kominku gałązki jałowca, żarnowca i leszczyny.
– Sapkowski Andrzej, Wiedźmin.

W wierzeniach roślina magiczna.

W mitologii germańskiej jałowcem było święte drzewo Mimameid w którego gałęziach żył kogut Widofnir. W mitologii fińskiej jałowce rosną w krainie zmarłych. W folklorze słowiańskim jałowiec miał moc odpędzania demonów, a później także diabłów. Do tego celu używano dymu z palonych gałązek tej rośliny bądź wyrabiano z jej drewna laski. Jałowiec taki był często ścinany w konkretny dzień — na św. Michała.

Dawniej jałowca używano przeciwko zarazie.

W folklorze chrześcijańskim jałowiec wykorzystywano do tworzenia palm na Niedzielą Palmową.

Pokaż bibliografię

Literatura:

    • Na początku było drzewo, Warszawa 2011.
    • Kaczor I., Kult drzew w tradycji mitologicznej i religijnej starożytnych Greków i Rzymian, [w:] „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, nr. 3, Łódź 2001.
    • Pietrzak E., Historyczne spojrzenie na mistyczne związki ludzi z drzewami, [w:] „Maska. Roślina”, nr. 27/2015, str. 71-82.
    • Zagórka M., Magiczne dary natury. Rośliny w wybranych opowiadaniach Andrzeja Sapkowskiego, [w:] „Maska. Roślina”, nr. 27/2015, str. 139-148.
    • Baranowski B., W kręgu upiorów i wilkołaków, Łódź 1981.

Źródło ilustracji:

      • Britton N.L., Brown A., Illustrated flora of the northern states and Canada, t. 1, New York 1913.

Olcha

Wściekły galop, oczy łzawią od pędu. Błyskawice tną niebo w ich świetle Ciri widzi olchy i wierzby po obu stronach drogi. Ale to nie są drzewa. To są słudzy Króla Olch. Słudzy czarnego rycerza, który galopuje za nią, a skrzydła drapieżnego ptaka szumią na jego hełmie. Pokraczne potwory po obu stronach drogi wyciągają ku niej gruzłowate ramiona, śmieją się dziko, rozdziawiając czarne paszczęki dziupli. Ciri kładzie się na końskiej szyi. Gałęzie świszczą, smagają, czepiają się ubrania. Pokraczne pnie trzeszczą, dziuple kłapią, zanoszą się szyderczym śmiechem…
– Andrzej Sapkowski, Czas pogardy.

Olcha, znana także jako olsza, w wierzeniach drzewo o właściwościach magicznych, szczególnie jej czarny gatunek zwany olszą czarną.

Zwraca uwagę kolor olchy, który po nacięciu kory jest najpierw biały bądź żółty szybko jednak zmienia barwę na czerwoną.

Olcha rośnie na terenach podmokłych, w pobliżu bagnisk i rzek.

Olcha to drzewo budzące niepokój.

W mitologii greckiej ma swojego boga — Foroneusa. Według jednej z interpretacji  pojawia się w micie o stworzeniu ludzkości w mitologii nordyckiej. Zgodnie z nią bogowie stworzyli pierwszą kobietę, Emblę z pnia olchy, a nie wiązu.

Z powodu wyglądu olcha uchodziła za drzewo, które krwawi. Wierzono, że zaczyna krwawić już tylko wtedy, kiedy ktoś pomyśli o jej ścięciu. Folklor słowiański miał swoje własne wytłumaczenie tego zjawiska. Otóż pewnego razu diabeł miał stworzyć wilka bądź psa i poszczuć go na Boga. Zwierzę jednak stanęło przy Bogu, który z kolei posłał je na diabła. Uciekający diabeł wspiął się na olchę, ale wilk bądź pies zdążył go ugryźć. I tak spływają z rany diabła zabarwiła na czerwono korę olchy. Zawstydzone drzewo poprosiło boga, by okrył czerwoność korą. Folklor wiązał także czerwoną barwę olchy z drzewem przeznaczonym na krzyż Chrystusa, które z tego powodu krwawiło. W innej wersji olcha miała zawstydzić się, ponieważ powiesił się na niej Judasz.

Również miejsce występowania tego drzewa budziło niepokój. Tam, gdzie rosły olchy, była siedziba duchów i innych istot nadprzyrodzonych, szczególnie demonów wodnych. W czasach chrześcijańskich do tego grona dołączył także diabeł. Należało być szczególnie ostrożnym w takich miejscach. Wiara wiążąca olchę z miejscami nadprzyrodzonymi była szczególnie wyraźna w Irlandii.

Z olchą wiązał się również przesąd dotyczący cygańskich dzieci. Ciemna barwa ich skóry miała brać się  stąd, że matki po narodzeniu kąpały je w wywarze sporządzonym z olszynowej kory.

Olcha znalazła zastosowanie w ludzkim życiu. Jako drzewo nie gnijące w wodzie wykorzystywano ją przy wznoszeniu przybrzeżnych budowli. To na palach olchowych stanęła Wenecja. Olcha ceniona była także przez kowali, ponieważ dawała wysokiej jakości węgiel. Wreszcie używano olchy do farbowania tkanin ze względu na różnorodność barw jakie można było z niej pozyskać. Olcha znalazła również zastosowanie w medycynie ludowej. Stosowaną ją przy wrzodach, a także przy problemach z dziąsłami.

Pokaż bibliografię

Literatura

  • Na początku było drzewo, Warszawa 2011.
  • Brzeszcz K., Dobrze znane? O drzewach inaczej, [w:] „Zeszyty Edukacyjne Śląskiego Ogrodu Botanicznego”, t. 11, Mikołów.
  • Podgórska B., Podgórski K. A., Drzewa w pomniki zaklęte. Drzewa pomnikowe w Rudzie Ślaskiej, Katowice 2009.

Źródło ilustracji:

      • Sargent Ch. S., Forest flora of Japan. Notes on the forest flora of Japan, Cambridge 1894.

Leszczyna

– To jest poważna sprawa, królu. Ryzyko jest wielkie dlatego słuchajcie: królewna stałe musi nosić na szyi szafir, najlepiej inkluz, na srebrnym łańcuszku. Stale. dzień i w nocy.
– Co to jest inkluz?
– Szafir z pęcherzykiem powietrza wewnątrz kamienia. Oprócz tego, w komnacie, w której będzie sypiała, należy co jakiś czas palić w kominku gałązki jałowca, żarnowca i leszczyny.
– Andrzej Sapkowski, Wiedźmin.

W wierzeniach święte drzewo.

Leszczyna była świętem drzewem Celtów, Germanów oraz Słowian.

U Celtów leszczynę wykorzystywali druidzi. Z jej gałęzi sporządzali magiczne różdżki. W mitologii dziewięć leszczynowych drzew rosło nad studnią wiedzy Segais, znaną także studnią Conla, a następnie, kiedy na skutek złamania zakazu przez Boann woda ze studni przelała się i zamieniła w rzekę Boyne, nad samą rzeką. Znaczenie miały także orzechy leszczyny. Niosły mądrość każdemu, kto je spożywał, tak jak to ma miejsce w przytoczonej opowieści. Jedna z postaci mitologii celtyckiej — Mac Cuill — zawdzięcza swoje imię leszczynie, oznacza ono dosłownie Syna leszczyny. Leszczynowe drzewa, choć nie tak popularne jak jabłonie, miały również rosnąć na tamtym świecie, szczególnie na legendarnych Wyspach Szczęśliwych. Jedna z liter druidzkiego alfabetu, ogmy, odpowiadająca C, nosi nazwę od leszczyny (coll).

U Germanów leszczynowych gałęzi używano podczas kultowej czynności wyznaczania granic. Było to pole  walki bądź miejsce sądów wyznaczane podczas thingu, czyli zgromadzenia. Cztery leszczynowe gałęzie osadzano na czterech rogach takiego pola. W pierwszej z funkcji pojawia się na przykład w Eddzie Poetyckiej w opowieści o Helgim i Hrodmarze. Ponadto leszczyna u Germanów wiązała się z burzą. Łączono ją z bogiem Thorem.

Leszczyna była świętym drzewem także dla Słowian. Według jednej z interpretacji leszczyną miało być orzechowe drzewo rosnące w Szczecinie, które zostało wspomniane w Żywocie św. Ottona. Serbowie uważali leszczynę za drzewo rosnące w Raju. Zgodnie z ludowymi wierzeniami, za pomocą leszczyny rozpalono pierwszy ogień na świecie. Jako taka służyła również  do rozpalania nowego, rytualnego, oczyszczającego ognia. Leszczyna pojawia się w legendzie o Przemyśle, założycielu czeskiej dynastii Przemyślidów. Zgodnie z nią Przemysł poganiał nią woły różnobarwnej maści, a następnie zatknął ją w ziemię i leszczyna zakwitła, co w legendzie stanowi wróżbę. W Polsce leszczynę wplatano w dożynkowy wieniec. W folklorze chroniła przed burzą, a konkretniej piorunami. Z tego powodu jej gałęzie zatykano w różne miejsca w domu, a gałązki  na granicy pól, po jednej na każdą stronę świata.

Wywodząca się z mitologii celtyckiej tradycja magicznej różdżki sporządzonej z leszczyny przetrwała starożytność. W folklorze używano jej do odnalezienia złota bądź źródła wody.

Motyw leszczyny przetrwał także w baśniach. W Kopciuszku braci Grimm gałązka leszczyny, podarowana dziewczynce przez ojca i zasadzona na grobie matki, ma cudowne właściwości.

Pokaż bibliografię

Literatura

    • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
    • Botheroyd S.; Botheroyd P., Słownik mitologii celtyckiej, Katowice 1998.
    • Pietrzak E., Historyczne spojrzenie na mistyczne związki ludzi z drzewami, [w:] „Maska. Roślina”, nr. 27/2015.
    • Kowalik A., Kosmologia dawnych Słowian, Kraków 2004.
    • Gieysztor A., Mitologia Słowian, Warszawa 1986.
    • Strzelczyk J., Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian, Poznań 1998.
    • Leksykon symboli, pod red. Jarosiński R., Warszawa 1991.
    • Ellis, Peter Berresford, Druidzi, Warszawa 1998.
    • Edda Poetycka, Wrocław 1986.
    • Cetwiński M.; Derwich M., Herby, legendy, dawne mity, Wrocław 1989.
    • Kempiński A. M., Ilustrowany leksykon mitologii Wikingów, Poznań 2003.
    • Sentier E., Trees of the Goddess, Winchester 2014.
    • Cunningham S., Cunningham’s Encyclopedia of magical herbs, 2000.

Źródło ilustracji

      • Cilenšek M., Naše škodljive rastline, 1892.

Głóg

Geralt, ściskając medalion w dłoni, tak szybko, jak tylko mógł, pełzł w stronę, gdzie Myszowór, nie wiadomo jakim cudem wciąż na kolanach, a nie na brzuchu, unosił w górę krótką różdżkę z głogowej gałęzi. Na końcu różdżki zatknięta była szczurza czaszka. Na ścianie za plecami druida gobelin przedstawiający oblężenie i pożar twierdzy Ortagor płonął najprawdziwszym ogniem.
– Andrzej Sapkowski, Kwestia ceny.

W wierzeniach roślina magiczna.

W mitologii rzymskiej głóg to atrybut nimfy Carny. W zamian za jej uległość bóg Janus powierzył jej opiekę nad wszystkimi drzwiami, a konkretniej zawisami u drzwi. I tak głóg umieszczony nad drzwiami domostw miał zapewniać ochronę przed strzygami, czarami oraz rożnymi niebezpieczeństwami. Chronił także niemowlęta. Moc odganiania złego przypisywali głogowi także Grecy.

W mitologii celtyckiej roślina ta rośnie w miejscach spoczynku legendarnych postaci. Można ją znaleźć przy miejscu snu Merlina. Głóg oplata po śmierci i łączy ze sobą groby słynnych kochanków — Tristana i Izoldy. W mitologii i folklorze słowiańskim głóg chronił przed wampirami.

W baśni Charlesa Perreault Śpiąca Królewna żywopłot z cierni spleciony jest między innymi z kolczastych gałęzi głogu.

Pokaż bibliografię

  • Kaczor I., Kult drzew w tradycji mitologicznej i religijnej starożytnych Greków i Rzymian, [w:] „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, nr. 3, Łódź 2001.
  • „Maska. Roślina”, nr. 27/2015.
  • Sentier E., Trees of the Goddess, Winchester 2014.
  • Cunningham S., Cunningham’s Encyclopedia of magical herbs, 2000.

Źródło ilustracji:

  • Walter Hood Fitch, Illustrations of the British Flora, Londyn 1924.