Oliwka

Pierwsza pizza na Dysku była dziełem klatchiańskiego mistyka, Roniona „Joego Apokalipsy” Shuwadhiego, który twierdził, że przepis otrzymał we śnie od samego Stwórcy Dysku. Stwórca miał też oznajmić, że właśnie coś takiego chciał osiągnąć od samego początku. Ci z pustynnych wędrowców, którzy mieli okazje zobaczyć oryginał (nadal cudownie zachowany w Zakazanym Mieście Ee) twierdzą, że Stwórcy chodziło o niezbyt dużą porcję z serem i papryką, ozdobioną kilkoma czarnymi oliwkami. Takie elementy jak góry i morza zostały umieszczone w chwilowym porywie entuzjazmu, co zresztą często się zdarza.
– Terry Pratchett, Mort

W wierzeniach święte drzewo.

W mitologii greckiej szczep oliwki miał przynieść do Olimpii Herakles z kraju Hyberborejczyków od kapłanów Apolla. W Atenach była darem bogini Ateny dla jej mieszkańców. Darem, który okazał się, według opinii sędziów w liczbie dwunastu olimpijskich bogów, lepszy niż źródło wody, które wytrysło od uderzenia trójzębu Posejdona.

Święta oliwka, według legendy ta sama, którą podarowała miastu Atena, rosła przy świątyni Erechteusza. Po tym jak podczas najazdu Persów świątynia została zburzona, a drzewo spalone, oliwka odrosła po złożeniu ofiary w miejscu, gdzie poprzednio została zniszczona. Był to znak przychylności bogini dla miasta. Z kolei oliwka, z której Herakles sporządził swoją maczugę, pochodziła z Helikonu bądź Zatoki Sarońskiej.

W mitologii greckiej oliwka była atrybutem Ateny. Drzewo to wiązano także z Apollem. W Atenach jego ścięcie było uważane za zbrodnię. Nad oliwkami ateńskimi sprawował boską pieczę Zeus Morios. Według jednej z wersji, to właśnie pod pniem oliwki  na wyspie Delos narodził się Apollo. O gałąź tego drzewa zaczepił się rydwan Hippolita. Oliwkowym prętem wyłupił oczy potworowi Polifemowi Odyseusz. Ofiarę z oliwki przewiązanej białą, wełnianą nitką składa Tezeusz w świątyni Apolla w Delfach przed udaniem się na Kretę i zabiciem Minotaura. Z oliwki sporządzona była maczuga Heraklesa. Przywieziona przez Heraklesa z kraju Hyberborejczyków, wieńczyła odtąd skronie zwycięzców w igrzyskach olimpijskich organizowanych w Olimpii. Do pnia oliwki przywiązała Hera przemienioną w krowę Io i postawiła na jej straży potwora, olbrzyma Argosa.

Oliwą z oliwki namaszczano niemowlęta. Poza tym była stosowana w charakterze użytkowym – Grecy namaszczali nią ciała po każdej kąpieli, czynili to także zawodnicy igrzysk olimpijskich by łatwiej wyrwać się przeciwnikowi. Oliwka była dla Greków symbolem urodzaju i obfitości. Wiązano ją także ze światłem. Według wierzeń starożytnych oliwka, a dokładniej miotła sporządzona z jej gałęzi, chroniła przed demonami i złymi duchami, które przybierały postać much i komarów. Obrzędu ochronnego oczyszczenia domostwa dokonywano podczas Nowego Roku. W święta Apolla obnoszono gałązki oliwne przewiązane czerwoną i białą wełną.

W Rzymie oliwkę wiązano z boską parą, Minerwą i Jowiszem. Z tego powodu jako drzewa symboliczne stały na rzymskim Forum.

W mitologii hebrajskiej jak i później w chrześcijaństwie, oliwka zachowuje swój święty charakter. Oleju z oliwki używa się do namaszczania kapłanów, królów oraz proroków. Używa się jej podczas najważniejszych sakramentów, chrztu, bierzmowania, namaszczenia na kapłana oraz sakramentu chorych. Olej z oliwy płonie w świątynnych lampach. W Starym Testamencie oliwka, a dokładniej jej gałąź przyniesiona Noemu przez gołębicę, jest symbolem pokoju i nadziei. Była także symbolem mądrości, a w symbolice pór roku wskazuje na zimę, ponieważ jej owoce zbiera się jako ostatnie.W islamie oliwka, to symbol proroka Mahometa, wiązany ze światłem.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Kaczor I., Kult drzew w tradycji mitologicznej i religijnej starożytnych Greków i Rzymian, [w:] „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, nr. 3, Łódź 2001.
  • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
  • Stankiewicz L., Ilustrowany słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 2008.
  • Grimal P., Słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 1997.
  • Graves R., Mity greckie, Kraków 2009.
  • Kubiak Z., Mitologia grecka, Warszawa 1997.
  • Cetwiński M.; Derwich M., Herby, legendy, dawne mity, Wrocław 1989.
  • Unterman A., Encyklopedia tradycji i legend żydowskich, Warszawa 1994.
  • Nozedar A., Signs and Symbols Sourcebook. An A to Z compendium of over 1000 designs, New York 2010.
  • Leksykon symboli, pod red. Jarosiński R., Warszawa 1991.
  • Kopaliński W., Słownik symboli, Warszawa 2006.

Źródło ilustracji:

  • The New Student’s Reference Work, pod red. Beach Ch. B., Chicago 1914.

Groch

– Zawsze uważałem… — monarchista wyjął fajkę i zaczął ją nabijać spokojnymi gestami człowieka, który zamierza wygłosić wykład – …że największym problemem królowania jest ryzyko, że ktoś nakłuje waszą córkę.
Zawiesił głos.
– A ona zapadnie w sen na sto lat — dokończył beznamiętnie.
– Aha… — odpowiedzieli pozostali, nie wiadomo czemu z ulgą.
– Zużywa się też sporo ziarnek grochu — dodał.
– No tak, na to nie ma rady – zgodziła się niepewnie kobieta.
– I trzeba ciągle na nich spać – dodał monarchista.
– Nie wspominając już o setkach materacy.
– Właśnie.
– Naprawdę? Chyba mógłbym mu je załatwić w cenach hurtowych — obiecał Gardło
– Terry Pratchett, Straż! Straż!

Roślina znana także z historii kultury.

Groch pojawia się w wierzeniach i folklorze Słowian. Był strawą dla umarłych, ofiarą zostawianą im podczas święta Dziadów. W folklorze słowiańskim groch wiązano go z demonami. Wśród grochu mogła spacerować południca, groch lubiły utopce, znano również pokrewne południcom baby grochowe. Grochem przystrojona była znana z folkloru postać człowieka przebranego za niedźwiedzia, pojawiająca się podczas uczt noworocznych oraz obrzędów weselnych. Spożywano go podczas Godów, był zapowiedzią obfitości na rok przyszły. To także trzecie danie spożywane podczas święta niedźwiedzia, znanego z folkloru rosyjskiego i urządzonego w przeddzień Najświętszej Marii Panny. Ponadto w folklorze, podczas rytualnej czynności bicia rózgą dopiero co ochrzczonego dziecka, groch pojawia się w zamawianiu. Rytuał ten ma uczynić z dziecka dobrego gospodarza na przyszłość. Wieniec grochowy podarowany zalotnikowi starającemu się o pannę, był symbolem odmowy. Zgodnie z wierzeniami ludowymi dobrze jest siać groch w czasie pełni, unikać tej czynności podczas nowiu, stan księżyca ma bowiem wpływ na wzrost.

Motyw ziarnka grochu pojawia się w baśni Hansa Christiana Andersena Księżniczka na ziarnku grochu.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Drabik W., Cztery pory życia. O współzależności obrzędów dorocznych i rodzinnych, [:w] „Polska Sztuka Ludowa”, 1, 1990, str. 15–30, 63-64.
  • Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, t. 1, Kraków 1939.
  • Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, t. 2, Kraków 1939.
  • Pełka L. J., Polska demonologia ludowa, Warszawa 1987.
  • Danuta Benedyktowicz Z. B., Symbolika domu w tradycji ludowej, [:w] „Konteksty : polska sztuka ludowa : antropologia kultury, etnografia, sztuka”, t. 44, nr. 4 (211), 1990, str. 3-16, 64.
  • Ziółkowska M., Szczodry wieczór, szczodry dzień. Obrzędy, zwyczaje, zabawy, Warszawa 1989.
  • Baranowski B., W kręgu upiorów i wilkołaków, Łódź 1981.
  • Kopaliński W., Słownik symboli, Warszawa 2006.
  • Słownik stereotypów i symboli ludowych, pod red. Bartmiński J. , Lublin 1996.
  • Frazer J.G., Złota gałąź, Kraków 2012.

Źródło ilustracji:

  • Bruno G., Le tour de la France par deux enfants, 1904.

Jęczmień

Procesja dobiegała końca. Fletnicy ustawili się z boku ołtarza, a sześć dziewic, rozrzuciwszy kwiaty, zajęło miejsca po drugiej stronie. Kapłanka, która szła za nimi, zatrzymała się przed ołtarzem i rzuciła w ogień garść jęczmienia, przemawiając do Westy mieszkającej w płomieniu.
– Marion Zimmer Bradley, Kapłanka Avalonu

Roślina znana także z historii wierzeń.

Według jednej z interpretacji imię Demeter oznacza Matkę Jęczmienia.

Jęczmień był składnikiem świętych napojów. W mitologii greckiej wodę z jęczmienia i mięty piła Demeter na dworze króla Keleosa w Eleusis, a podała jej ją królowa Metanejra. Jęczmień wraz z miętą był prawdopodobnie składnikiem kykeonu, napoju spożywanego przez mistów podczas misterów eleuzyjskich. Pszenicę wraz z jęczmieniem przysyłano do Eleusis do świątyni Demeter jako dar dla bogini. Grecy używali go również podczas składania ofiar ze zwierząt bogom bądź po prostu jako ofiary. Placki jęczmienne przynosili Grecy także w ofierze do wyroczni herosa Trofoniosa. Jako składnik piwa jęczmień mógł wchodzić także w skład obrzędowego, spożywanego podczas świąt napoju Słowian. Był składnikiem indyjskiej somy.

W mitologii i religii starożytnego Egiptu, zboże to łączono z Ozyrysem. Według mitu, to Izyda, żona Ozyrysa odkryła jęczmień, a Ozyrys nauczył ludzi jego uprawy. Kiełkujące ziarno symbolizowało zmartwychwstanie boga, jak i całej przyrody. Było zarówno symbolem jego jak i odradzającego się i zamierającego życia. Pszenicy używano więc do sporządzania Ozyrysa zbożowego, skrzyni wypełnionej ziemią i kiełkującym ziarnem. Podobne znaczenie miały, gdy wkładano je do grobowców. Jęczmień, jako uosobienie Ozyrysa, pojawia się w rytuale, w którym woły pędzone były po polu jęczmiennym. Kapłan przebrany za Horusa, syna Ozyrysa, wołał, że depczą ciała jego ojca, a następnie przepędzał je batami.

Słowianie używali jęczmienia jako magicznego środka pomocnego przy chorobie oczu — jęczmieniu. Przykładano go do chorego miejsca, a następnie palono bądź uciekano się tylko do drugiej z tych czynności. Miało to pomóc w pozbyciu się jęczmienia.

Jako rodzaj zboża w folklorze europejskim wchodził w skład ostatniego snopka, który zostawiano po żniwach wierząc, że przyniesie obfitość na rok przyszły.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Frazer J.G., Złota gałąź, Kraków 2012.
  • Niwiński A., Bóstwa, kulty i rytuały starożytnego Egiptu, Warszawa 1993.
  • Robert K. G. Temple, Dzieje gnozy. Rozmowy z wiecznością , Poznań 1991.
  • Kowalik A., Kosmologia dawnych Słowian. Prolegomena do teologii politycznej dawnych Słowian, Kraków 2004.
  • Lipińska J., Marciniak M., Mitologia starożytnego Egiptu, Warszawa 1980.
  • Hart G., Mity egipskie, Warszawa 1999.
  • Graves R., Mity greckie, Warszawa 1992.
  • Kubiak Z., Mitologia Greków i Rzymian, Warszawa 1997.
  • McKenna T., Pokarm bogówWarszawa 2007.
  • Słownik stereotypów i symboli ludowych, pod red. Bartmiński J. , Lublin 1996.
  • Kolankiewicz L., Eleusis: oczy szeroko zamknięte, [w:] „Między teatrem a literaturą”, Wrocław 2004.

Źródło ilustracji:

  • Cilenšek M., Naše škodljive rastline, 1892.

Hiacynt

Najwyraźniej Niderbłonia były kiedyś polem intensywnych działań magicznych, a ich przyszłość dla farmakopei świata badana jest przez profesora Rincewinda z Niewidocznego Uniwersytetu. W krótkim komunikacie ów profesor poinformował, że sok wyciśnięty z drobnych żółtych kwiatków wywołuje u pacjenta pewność trwającą do piętnastu minut. Czego ta pewność dotyczy, trudno dokładnie określić, ale wydaje się, że przez ten krótki czas pacjent jest absolutnie pewien wszystkiego. Dalsze badania pozwoliły stwierdzić, że soki pływającego hiacyntu niosą absolutną niepewność na mniej więcej pół godziny. Filozofowie są bardzo zainteresowani możliwym wykorzystaniem tych mikstur, trwają też poszukiwania rośliny, która łączy cechy obu powyższych; byłaby niezwykle użyteczna dla teologów.
– Pratchett Terry, Para w ruch

Roślina, kwiat znany  także z historii kultury.

Po grecku nazwa hiacyntu brzmi hyakinthos, po łacinie to hyacinthus.

Według mitologii greckiej kwiat hiacyntu miał powstać z krwi umierającego Hiacynta. Zrozpaczony po stracie kochanka bóg Apollo przemienił go po śmierci w kwiat.

Zgodnie z tym mitem na kwiecie hiacynta można dopatrzyć się pierwszej litery jego imienia Y bądź okrzyku bólu, po grecku ai.

Kwiaty te rosły na łące z której została porwana przez Hadesa Persefona. Obok krokusów i lotosów zaścielały także łoże Hery i Zeusa na górze Ida, gdy bogini, przychylna Achajom, próbowała odciągnąć jego uwagę od toczącej się wojny i posłużyła się w tym celu pasem Afrodyty, który sprowadził pożądanie na Zeusa. Związki hiacynta z miłością rysują się także w wierze w to iż spożycie sproszkowanych kwiatów hiacyntu sprzyja pozyskaniu sprawności seksualnej. Kwiat, który wiosną wyrasta z ziemi i barwą przypomina krew mógł kojarzyć się ze śmiercią i odrodzeniem i nim powiązany został z Hiacyntem z mitologii greckiej, był symbolem bóstwa wegetacji, bóstwa umierającej i odradzającej się przyrody. Kult ten miałby swoje początki w religii egejskiej.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
  • Lurker M., Przesłanie symboli w mitach, kulturach i religiach, Warszawa 2011.
  • Stankiewicz L., Ilustrowany słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 2008.
  • Grimal P., Słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 1997.
  • Graves R., Mity greckie, Kraków 2009.
  • Kubiak Z., Mitologia grecka, Warszawa 1997.
  • Nozedar A., Signs and Symbols Sourcebook. An A to Z compendium of over 1000 designs, New York 2010.
  • Cunningham S., Cunningham’s Encyclopedia of magical herbs, St. Paul, Minn. 2000.
  • Iwicka R., Użycie roślin w telewizyjnych serialach fantastycznych, [w:] „Maska. Roślina”, nr. 27/2015.

Źródło ilustracji:

  • Vrtni hijacint (Hyacínthus orientális), [w:] Cilenšek M., Naše škodljive rastline, 1892.

Grusza

Bagaż zrobiony jest z drewna myślącej gruszy, rośliny tak magicznej, że na Dysku niemal wymarłej. Przetrwała w jednym czy dwóch miejscach. Przypomina wierzbówkę, tyle że zamiast w lejach bombowych, wyrasta w miejscach, które przetrwały potężne wyładowania magiczne. Tradycyjnie robi się z niej laski magów.
– Terry Pratchett, Czarodzicielstwo

Drzewo znane także z historii kultury.

W starożytnej Grecji grusza była symbolem bogini Hery. Z pnia tego drzewa wyrzezano jej posąg w Herajon niedaleko Myken. Drzewo gruszy jest jednym z tych, którego nie może dosięgnąć Tantal skazany na wieczne męki w Tartarze . W folklorze słowiańskim rysuje się związek tego drzewa ze zmorami. Istoty te mogły obracać się w grusze. Ponadto często pojawia się w opowieściach związanych z diabłem. Pod drzewo gruszy należało wylewać wodę po pierwszym obmyciu dziecka.

Kadr z filmu Kolor magii

Grusza pojawia się także w powiedzeniach. „Gruszki na wierzbie” oznaczają więc obiecywanie czegoś niemożliwego. Natomiast określenie „Nie zasypiać gruszek w popiele” oznacza by nie zaniedbywać spraw wymagających załatwienia i ma u źródła stary zwyczaj, kiedy to suszono gruszki w gorącym popiele i należało wystrzegać się zaśnięcia przy tej czynności, by ich nie spalić.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Graves R., Mity greckie, Kraków 2009.
  • Słownik sterotypów i symboli ludowych, t. 1, pod red. Bartmiński J., Lublin 1996.
  • Benedyktowicz D.; Benedyktowicz Z., Symbolika domu w tradycji ludowej, [w:] „Polska Sztuka Ludowa – Konteksty” 1990, t. 44, z. 4, str. 3-16.

Źródło ilustracji:

  • Thompson R., Watson W., The gardener’s assistant; a practical and scientific exposition of the art of gardening in all its branches, London 1910.

Figowiec

Tego dnia warzyli nowy eliksir, roztwór powodujący kurczenie się ludzi i zwierząt. Malfoy ustawił swój kociołek tuż obok kociołków Harry’ego i Rona, więc przygotowywali składniki na tym samym stole (…)
— I. . . panie profesorze, nie dam sobie rady z obraniem suszonej figi ze skórki — powiedział Malfoy głosem nabrzmiałym złośliwą uciechą.
— Potter, obierz Malfoyowi figę — powiedział Snape, obdarzając Harry’ego jadowitym spojrzeniem.
– J. K. Rowling, Harry Potter i więzień Azkabanu

W wierzeniach święte drzewo.

Z punktu widzenia historii kultury szczególnie istotne są takie gatunki figowca jak ficus ruminalis, czyli figowiec ruminalski dla Rzymian, ficus sycomorus, czyli figowiec sykomora dla starożytnych Egipcjan oraz ficus religiosa, czyli figowiec pagodowy w religii indyjskiej.

Święty figowiec w mitologii rzymskiej rósł u stóp Palatynu w pobliżu groty, gdzie wilczyca wykarmiła założycieli Rzymu — Romusa oraz Remulusa. Figowiec, upamiętniający to wydarzenie, znalazł także swoje miejsce na rzymskim Forum.

Dla Greków figowiec był symbolem obfitości i płodności. Nie przypadkiem łączono go z bogiem Dionizosem i z boginią Demeter. Był darem bogów podarowanym ludziom. Dionizos zatknął fallus wyrzezany z drzewa figowego na grobie Polymnosa w zamian za to iż ów wskazał mu za życia drogę do Hadesu. Figi podarowała także Demeter Fytalosowi, gdy ten przyjął ją gościnnie, gdy błąkała się po Attyce w poszukiwaniu zaginionej córki Persefony. Zgodnie z legendą, to on rozpoczął w Grecji uprawę drzew figowych. Odyseusza uratował od Charybdy fakt, że uchwycił się pnia figi, która rosła nad nią. W religii podczas Dionizjów Wiejskich, na cześć boga Dionizosa, noszono kosze w figowymi owocami. Z drzewa figowego sporządzonego fallusy obnoszone podczas falloforiów, świąt związanych z Dionizosem. Także podczas procesji mistów, podążających na misteria do Eleusis, związane z kolei z Demeter, podążające w orszaku dziewczęta miały figi zawieszone na szyjach.

Dla Rzymian figowiec był symbolem państwa, jego siły i powodzenia. Przy figowcu ruminalskim, ficus ruminalis, zatrzymał się koszyk z Romulusem i Remusem wrzucony do Tybru. Figowiec, wiązany z tym wydarzeniem, rósł na rzymskim Forum. Gdy obumierał, było to złym znakiem dla państwa.

W mitologii indyjskiej aśwattha, figowiec pagodowy (ficus religiosa) był drzewem świata. Według indyjskiej kosmogonii rósł korzeniami w górę, a jego gałęzie obejmowały świat podziemny. Do tych wierzeń nawiązuje buddyzm. Pod figowcem Budda osiąga oświecenie i odtąd drzewo to jest z nim wiązane.

W mitologii egipskiej ficus sycomorus, figowiec sykomora była świętym drzewem wiązanym z boginią Hathor. Drzewo było jej uosobieniem, ona sama miała je zamieszkiwać, jedno z imion bogini brzmiało Pani Sykomory. Po śmierci dusze znajdowały w jego gałęziach schronienie, a także pokarm i wodę, które uchodziły za dar samej bogini. Życzenie zmarłych, dotyczące zamieszkania w gałęziach sykomory, wyrażała Egipska Księga Umarłych. Według niej drzewo to miało być siedzibą bogów, a dwie sykomory rosły przy wschodniej bramie nieba, przez którą wyłaniał się bóg słońca Re w swoim rydwanie.

W starożytności na terenie Azji Mniejszej figi wykorzystywano podczas obrzędu oczyszczającego, który miał na celu odwrócenie suszy. Figi wieszano na szyjach skazanych na śmierć ludzi — kozłów ofiarnych, ginących w imię dobra całej społeczności — których następnie bito ich gałązkami figowca po przyrodzeniu. Ofiara ta miała pobudzić płodność w otaczającym świecie.

W chrześcijaństwie liśćmi figowca Adam i Ewa zasłaniają swoją nagość po zjedzeniu owocu z Drzewa Poznania. Z tego powodu liść figowca jest symbolem grzechu. Słodkie owoce symbolizują jednak Ducha Świętego. Natomiast biblijny motyw, w którym Jezus przeklina to drzewo i sprawia, że usycha, figowiec symbolizuje Synagogę, nawiązując do Żydów jako tych, którzy nie chcą pokutować wzorem chrześcijan. Jest także symbolem nadchodzącego lata, gdy pojawia się jako symbol końca świata, a więc nadejścia Chrystusa. Liście pojawiające się na figowcu zapowiadały nadejście lata. W przypowieści z Księgi Sędziów sykomora, wraz z oliwką oraz winoroślą, są wzywane by królowały nad innymi drzewami. Każde z nich odmawia. W Biblii pojawia się także figowiec sykomora w formie metafory.

W Grecji figa uchodziła za dobry środek na zniwelowanie objawów starości. Żydzi używali fig do leczenia wrzodów.

Znak figi, oznaczający odmówienie komuś czegoś, ale także symbol obelżywości, ma stare korzenie. Był znany już w starożytności.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Kaczor I., Kult drzew w tradycji mitologicznej i religijnej starożytnych Greków i Rzymian, [w:] „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, nr. 3, Łódź 2001.
  • Kopaliński W., Słownik symboli, Warszawa 2006.
  • Leksykon symboli, pod red. Jarosiński R., Warszawa 1991.
  • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
  • Frazer J. G., Złota gałąź, Kraków 2012.
  • Forstner D., Świat symboliki chrześcijańskiej, Warszawa 1990.
  • Zaświaty i krainy mityczne. Leksykon, pod red. Sacha-Piekło M., Kraków 1999.
  • Grimal P., Słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 1997.
  • Graves R., Mity greckie, Kraków 2009.
  • Nozedar A., Signs and Symbols Sourcebook. An A to Z compendium of over 1000 designs, New York 2010.

Źródło ilustracji:

  • Meurs J., [w:] Nieuhof J., Description générale de l’empire de la Chine, 1665.

Jemioła

Zagrzmiały spiżowe trąby. Rincewind obejrzał się. Rząd druidów przeszedł wolno, każdy ściskał w dłoniach sierp ozdobiony pękami jemioły. Liczni młodsi druidzi i uczniowie maszerowali za nimi, grając na najróżniejszych instrumentach perkusyjnych, które – zgodnie z tradycją – miały odpędzać złe duchy i najprawdopodobniej skutecznie to czyniły.
– Terry Pratchett, Blask fantastyczny

W wierzeniach roślina magiczna.

Według przekazu Pliniusza Celtowie zwali jemiołę wszech-uzdrawiającą.

Charakterystyczne dla jemioły jest to, że nie rośnie samodzielnie, ale wyrasta na innych drzewach. Jej wiecznie zielony kolor wiąże ją z symboliką życia.

Jemioła od starożytności uchodziła za skuteczny środek na wszelkie choroby, w tym epilepsję. Miała także sprowadzać płodność. Według Pliniusza u Celtów była remedium na wszelkie trucizny, sprowadzała płodność na bydło. Miała także odganiać duchy i demony. W folklorze używano jej przeciwko piorunom. Związek jemioły z piorunami jest echem jej symbolicznego powiązania z dębem, drzewem na którym może wyrastać, łączonym z gromowładnymi bogami.

Jemioła była świętą rośliną druidów. Jako taka pojawia się w przekazie Pliniusza, przy czym opis obrzędu przytoczony przez rzymskiego historyka jest dyskusyjny. Wynikałoby z niego, że jemioła była ścinana przez druidów z zachowaniem ceremoniału. Ścinano jemiołę rosnącą na dębie, świętym drzewie związanym z gromowładnym bóstwem, robiono to koniecznie lewą ręką, według Pliniusza używając do tego celu złotego sierpa. Absolutnie nie należało tego robić żelaznym narzędziem. Jemioły nie można też było dotknąć gołą dłonią, druid musiał być bosy, a odcięta gałąź spadała na spoczywającą pod drzewem białą płachtę.

Kadr z filmu Harry Potter i Zakon Feniksa
Kadr z filmu Harry Potter i Zakon Feniksa

Podobny jak u Celtów obyczaj pojawia się w słowiańskim folklorze. Tam również jemioła miała specjalny, magiczny walor i z tego względu należało ścinać ją w specjalny sposób. Również używano lewej dłoni i nie dotykano jej gołą ręką. Podobnie jak w przekazie Pliniusza należało być bosym i nie można było używać żelaza.

W mitologii skandynawskiej bóg Loki wykorzystuje fakt, że bogini Frigg odebrała przysięgę o nietykalności swojego syna Baldra od wszystkiego, co rośnie na ziemi poza jemiołą, która wyrasta na innych drzewach. Bóg Loki z gałęzi jemioły sporządził strzałę, a kiedy bogowie zabawiali się strzelaniem z łuku do Baldra, którego przysięga odebrana przez Frigg czyniła niewrażliwym na ciosy, wręczył strzałę ślepemu Hödowi. Ów, niczego nieświadomy, zabił własnego brata.

W starożytnej Grecji jemioła rosła w świętym gaju Diany w Nemi, którego strzegł kapłan zwany Królem Lasu. Ułamanie gałązki jemioły i zabicie kapłana pozwalało zająć jego miejsce. W Eneidzie Wergiliusza Eneasz przed udaniem się do królestwa Persefony bierze do ręki gałązkę jemioły, czyli znaną z mitu „złotą gałąź”. Jemioła umożliwia mu przejście przez krainę zmarłych i wyjście do świata żywych.

Echem przypisywanej jemiole symboliki związanej z płodnością był późniejszy zwyczaj całowania się pod jemiołą.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
  • Podgórska B., Podgórski K. A., Drzewa w pomniki zaklęte. Drzewa pomnikowe w Rudzie Ślaskiej, Katowice 2009.
  • Leksykon symboli, Warszawa 1991.
  • Kempiński, Andrzej M., Słownik mitologii ludów indoeuropejskich, Poznań 1993.
  • Cetwiński M., Derwich M., Herby, legendy, dawne mity, Wrocław 1989.
  • Ellis P.B., Druidzi, Warszawa 1998.
  • Piggott S.E., Druidzi, Warszawa 2000.

Źródło ilustracji:

  • Randolph Caldecott, 1892.

Brzoza

– Trzeba użyć szamańskiego bębna.
– I może jeszcze powiesz, że trza go najpierw zaiwanić staremu Yodde albo z muzeum?
– Bęben służy wiernie, ale tylko temu, kto go wykonał – wyjaśnił Jakub. – Będzie z tym trochę zachodu.
– Nie robiłem nigdy bębnów. A ty?
– Tylko raz… Prawdziwy kłopot będzie nie ze zrobieniem, tylko ze zdobyciem surowców. Zaczniemy od korzenia karelskiej brzozy. Potem reszta.
– Pilipiuk Andrzej, Homo Brimbrownikus

W wierzeniach drzewo magiczne.

W starożytnym Rzymie pęki brzozowych rózg nieśli liktorowie podczas mianowania wyższych urzędników.

W wierzeniach Skandynawów wiązała się z płodnością. Dla jej pobudzenia brzozowymi rózgami smagano bydło oraz młode mężatki podczas obrzędów weselnych. Brzozie przypisywano runę Bar, symbol wiosny, a tym samym odrodzenia świata. Runa ta była reprezentowana przez wyraz berkana. Słowo to tłumaczy się jako brzozową różdżkę.

Dla syberyjskich ludów szamańskich z terenów Azji brzoza była drzewem kosmicznym, osią świata, axis mundi. W tym charakterze, a dokładniej jako ekwiwalent drzewa świata, pojawia się także w rytuale związanym z inicjacją młodych szamanów i szamańską podróżą. Po brzozie wspinali się szamani i młodzi kandydaci na szamanów, odbywając symboliczną wędrówkę w zaświaty, ponieważ axis mundi łączyło trzy sfery — świat podziemny, świat ziemski oraz niebo. Taka brzoza była nacinana dziewięć razy, co symbolizowało liczbę niebios po których podróżowali szamani. Brzoza często stała w namiocie szamana, stanowiąc jego centrum, kosmiczną oś, słup świata. Drzewa brzozowego używano także do sporządzania szamańskich bębnów na których i dzięki którym szamani podróżowali w zaświaty.

Słowianie przypisywali brzozie moc ochronną oraz, podobnie jak Skandynawowie, symbolikę płodnościową. Krzyże z brzozowych gałązek były w czasach przedchrześcijańskich amuletem chroniącym żywych przed umarłymi. Chrześcijaństwo przejęło i zaadaptowało ten zwyczaj. Brzozowe krzyże stawiano nad mogiłami przy głowie zmarłego od północnej strony. Drzewo to nadawało się do tej funkcji, ponieważ uważano je za dobre i litościwe. Używano go podczas Nocy Świętojańskiej do rozpalania świętego ognia i wicia wianków. W Rosji siedem dni po Wielkanocy pod brzozami składano ofiary w postaci jadła — pierogów, kaszy oraz jajecznicy. Następnie oddawano się zabawie, z brzozowych gałęzi tworzono koło przez które następnie całowali się uczestnicy dobrani w pary. Podobny zwyczaj pojawia się na tym terenie w związku z obchodami Zielonych Świątek.

Ponieważ brzoza była drzewem niosącym płodność, witkami z niej sporządzonymi smagano bydło. W folklorze w celu zarówno ochronnym jak i związanym z rozmnażaniem, zatykano brzozowe gałązki na granicach pól i w domach. Używano ich także podczas obrzędów związanych z powitaniem wiosny zwanych gaikiem i Zielonych Świątek. W tym samym celu brzozę, często przystrojoną, obnoszono po wsi. Na terenie Rosji w okolicy Zielonych Świątek, często w żeńskie stroje. Zatykane w rożne miejsca gałązki tego drzewa miały także chronić przed piorunami.

Podobny jak u Słowian zwyczaj związany z brzozą i zmarłymi pojawia się w wierzeniach fińskich. Zasadzone nad grobem drzewo z czasem pochylało się nad nim, niejako otulając zmarłego swoimi gałęziami.

Z brzozowymi miotłami związane były przesądy. Mianowicie znaczenie miała przewrócona na próg miotła. Taką wróżbę można było odczytać na dwa sposoby. I tak jeżeli miotła była stara, miał umrzeć ktoś stary. W przeciwnym wypadku śmierć czekała kogoś w młodym wieku.

Z brzozy sporządzano także kołyski dla dzieci. Miało to zapewniać ochronę.

Z brzozą związane są także przesądy dotyczące przepędzania chorób, a dokładniej „zamawiania chorób”. W folklorze Słowian chorzy na dreszcze potrząsali brzozami, zwracając się z prośbą do drzewa, by i ono potrząsnęło nim, ale tylko raz, a potem przestało. W europejskim folklorze panowało przekonanie, że gałązki brzozowe wyrastające z gałęzi zarażonej grzybem, stanowią panaceum na wzrost. Ten, kto chciał urosnąć powinien więc spożyć taką gałązkę. Nosiły one nawet specjalną nazwę. Zwano je czarcimi miotłami.

W średniowieczu brzozowe witki służyły do wypędzania złych duchów z ciał opętanych. Później ta średniowieczna funkcja rózgi brzozowej rozszerzyła się do chłostania przestępców, niewolników, a następnie posłużyła jako dyscyplina w szkołach. Jednocześnie w średniowieczu wierzono, że czarownice  sporządzają swoje miotły z brzozy właśnie.

Pokaż bibliografię

 

  • Na początku było drzewo, Warszawa 2011.
  • Marszałek E., Las i drzewa w kulturze i wierzeniach.
  • Frey L., Drzewo w kulturze ludowej, [w:] Znak, symbol a ritual v tradiciach a prejavoch l’udovej zboznosti, Presov, 2013, s. 119-140.
  • Brzeszcz K., Dobrze znane? O drzewach inaczej, [w:] „Zeszyty Edukacyjne Śląskiego Ogrodu Botanicznego”, t. 11, Mikołów.
  • Suder J., Gawędy o drzewach, [w:] Studia i materiały Centrum Edukacji Przyrodniczo Leśnej, z. 3, Warszawa 2006.
  • Kowalik A.Kosmologia dawnych Słowian, Kraków 2004.
  • Frazer J. G., Złota gałąź, Kraków 2012.
  • Adamus M., Tajemnice sag i run, Wrocław 1970.
  • Pastoureau M., Średniowieczna gra symboli, Warszawa 2006.
  • Eliade M., Inicjacja, obrzędy, stowarzyszenia tajemne, Kraków 1997.

Źródło ilustracji:

  • Encyclopedia Britannica, 1911.