Pokrzywa

Nagle przyciągnęła jego wzrok jasna, wolno poruszająca się plama. Śledził ją, czekając na kolejną błyskawicę. Gdy błysnęło, zobaczył ku swemu zdumieniu dziewczynę w białym gieźle, zrywającą i kładącą do kosza wielkie i rozłożyste cmentarne pokrzywy. Dziewczyna też go zobaczyła. Po chwili wahania podeszła, postawiła kosz. Nie zwróciła najmniejszej uwagi ani na fra​so​bli​we​go ko​ścio​tru​pa, ani na ko​sma​te​go stwo​ra, dłu​bią​ce​go mię​dzy pa​lu​cha​mi wiel​kich stóp.
— Dla przy​jem​no​ści? — spy​ta​ła. — Czy z obo​wiąz​ku?
— Eee… Z obowiązku… — pokonał strach, pojął, o co pytała. — Brat… Brata mi zabili. Tutaj leży…
— Aha — od​gar​nę​ła wło​sy z czo​ła. — A ja tu, wi​dzisz, po​krzy​wy zbie​ram.
— Żeby uszyć ko​szu​le — wes​tchnął po chwi​li, od​ga​du​jąc. — Dla bra​ci za​klę​tych w ła​bę​dzie?
Mil​cza​ła dłu​go.
— Dziwny jesteś — powiedziała wreszcie. — Pokrzywy są na płótno, a jakże. Na koszule. Ale nie dla bra​ci. Ja nie mam bra​ci. A gdy​bym mia​ła, ni​g​dy nie po​zwo​li​ła​bym, by wło​ży​li te ko​szu​le.
– Andzej Sapkowski, Narrenturm

W historii kultury ziele magiczne.

Jako ziele parzące stanowiła ekwiwalent ognia, a także środek ochronny.

Pokrzywa miała magiczne znaczenie szczególnie dla Słowian. Używano jej aby odstraszyć złe moce. W Noc Świętojańską palono w ogniach świętojańskich, umieszczano w różnych miejscach domów i budynków gospodarskich, wieszano nad drzwiami, zatykano nad powałą, wtykano w okna. W ten sposób chroniono od demonów, czarów oraz wiedźm, nie tylko ludzi i miejsce ich zamieszkania, ale także bydło. W tym celu krowom dodatkowo umieszczano pokrzywowe wieńce na łbie. Wierzono, że wiedźma, która będzie chciała przekroczyć próg chaty, poparzy się pokrzywą i ucieknie.

Pokrzywę wykorzystywano także w medycynie ludowej. Pokrzywowa chłosta miała wypędzić z ciała chorego chorobę, podobnie jak włożona na głowę pokrzywowy wieniec odganiał bóle głowy.

Motyw pokrzywy, a dokładniej pokrzywowych koszul wyplatanych przez siostrę dla przemienionych w łabędzie braci, pojawia się w baśniach, konkretniej w Dzikich Łabędziach Hansa Christiana Andersena.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Kowalik A., Kosmologia dawnych Słowian, Kraków 2004.
  • Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, t. 2, cz. I, Kraków 1939.
  • Cunningham S., Cunningham’s Encyclopedia of magical herbs, St. Paul, Minn. 2000.

Źródło ilustracji:

  • Budd’s flora of the Canadian Prairie Provinces, Canada 1987.

Bób

W samym centrum polanki leżał duży, płaski kamień, na nim stało kilka glinianych miseczek. Między miseczkami rzucała się w oczy wypalona prawie do końca łojowa świeczka. Geralt widział przyklejone do placków roztopionego tłuszczu ziarna kukurydzy i bobu, jak również inne, nierozpoznawalne pestki i nasionka.
– Tak przypuszczałem – mruknął. – Składają mu ofiary.
– Andrzej Sapkowski, Ostatnie życzenie

Roślina znana także z historii wierzeń.

Bób łączony był ze zmarłymi. W starożytnej Grecji używano go podczas lemuriów, święta zmarłych. Był rodzajem okupu dla zmarłych w zamian za zostawienie w spokoju domowników. Ojciec rodziny wychodził nocą boso przed dom, mył ręce w wodzie i dla ochrony przed duchami wypowiadał dziewięć razy stosowaną formułę, jednocześnie rzucając za siebie bób. Nie wolno mu było obejrzeć się za siebie. Duchy za jego plecami zajmowały się zbieraniem bobu.

W mitologii skandynawskiej od bobu pochodziło imię Beyli. Słowo beyla oznacza po prostu bób.

W folklorze słowiańskim bóg także łączono ze zmarłymi, a jego nasion używano do wróżenia.

Ponadto bób kojarzono z nienarodzonym noworodkiem.

W baśniach bób bywa drabiną do nieba.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Słownik sterotypów i symboli ludowych, t. 1, pod red. Bartmiński J., Lublin 1996.
  • Grimal P., Słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 1997.
  • Kopaliński W., Słownik symboli, Warszawa 2006.
  • Leksykon symboli, pod red. Jarosiński R., Warszawa 1991.
  • Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, t. 2, cz. I, Kraków 1939.

Źródło ilustracji:

  • Rembert D. J. , Stirpium historiae pemptades sex sive libri XXX, Antwerpia 1583.

Jałowiec

– To jest poważna sprawa, królu. Ryzyko jest wielkie Dlatego słuchajcie: królewna stałe musi nosić na szyi szafir, najlepiej inkluz, na srebrnym łańcuszku. Stale. dzień i w nocy.
– Co to jest inkluz?
– Szafir z pęcherzykiem powietrza wewnątrz kamienia. Oprócz tego, w komnacie, w której będzie sypiała, należy co jakiś czas palić w kominku gałązki jałowca, żarnowca i leszczyny.
– Sapkowski Andrzej, Wiedźmin.

W wierzeniach roślina magiczna.

W mitologii germańskiej jałowcem było święte drzewo Mimameid w którego gałęziach żył kogut Widofnir. W mitologii fińskiej jałowce rosną w krainie zmarłych. W folklorze słowiańskim jałowiec miał moc odpędzania demonów, a później także diabłów. Do tego celu używano dymu z palonych gałązek tej rośliny bądź wyrabiano z jej drewna laski. Jałowiec taki był często ścinany w konkretny dzień — na św. Michała.

Dawniej jałowca używano przeciwko zarazie.

W folklorze chrześcijańskim jałowiec wykorzystywano do tworzenia palm na Niedzielą Palmową.

Pokaż bibliografię

Literatura:

    • Na początku było drzewo, Warszawa 2011.
    • Kaczor I., Kult drzew w tradycji mitologicznej i religijnej starożytnych Greków i Rzymian, [w:] „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, nr. 3, Łódź 2001.
    • Pietrzak E., Historyczne spojrzenie na mistyczne związki ludzi z drzewami, [w:] „Maska. Roślina”, nr. 27/2015, str. 71-82.
    • Zagórka M., Magiczne dary natury. Rośliny w wybranych opowiadaniach Andrzeja Sapkowskiego, [w:] „Maska. Roślina”, nr. 27/2015, str. 139-148.
    • Baranowski B., W kręgu upiorów i wilkołaków, Łódź 1981.

Źródło ilustracji:

      • Britton N.L., Brown A., Illustrated flora of the northern states and Canada, t. 1, New York 1913.

Leszczyna

– To jest poważna sprawa, królu. Ryzyko jest wielkie dlatego słuchajcie: królewna stałe musi nosić na szyi szafir, najlepiej inkluz, na srebrnym łańcuszku. Stale. dzień i w nocy.
– Co to jest inkluz?
– Szafir z pęcherzykiem powietrza wewnątrz kamienia. Oprócz tego, w komnacie, w której będzie sypiała, należy co jakiś czas palić w kominku gałązki jałowca, żarnowca i leszczyny.
– Andrzej Sapkowski, Wiedźmin.

W wierzeniach święte drzewo.

Leszczyna była świętem drzewem Celtów, Germanów oraz Słowian.

U Celtów leszczynę wykorzystywali druidzi. Z jej gałęzi sporządzali magiczne różdżki. W mitologii dziewięć leszczynowych drzew rosło nad studnią wiedzy Segais, znaną także studnią Conla, a następnie, kiedy na skutek złamania zakazu przez Boann woda ze studni przelała się i zamieniła w rzekę Boyne, nad samą rzeką. Znaczenie miały także orzechy leszczyny. Niosły mądrość każdemu, kto je spożywał, tak jak to ma miejsce w przytoczonej opowieści. Jedna z postaci mitologii celtyckiej — Mac Cuill — zawdzięcza swoje imię leszczynie, oznacza ono dosłownie Syna leszczyny. Leszczynowe drzewa, choć nie tak popularne jak jabłonie, miały również rosnąć na tamtym świecie, szczególnie na legendarnych Wyspach Szczęśliwych. Jedna z liter druidzkiego alfabetu, ogmy, odpowiadająca C, nosi nazwę od leszczyny (coll).

U Germanów leszczynowych gałęzi używano podczas kultowej czynności wyznaczania granic. Było to pole  walki bądź miejsce sądów wyznaczane podczas thingu, czyli zgromadzenia. Cztery leszczynowe gałęzie osadzano na czterech rogach takiego pola. W pierwszej z funkcji pojawia się na przykład w Eddzie Poetyckiej w opowieści o Helgim i Hrodmarze. Ponadto leszczyna u Germanów wiązała się z burzą. Łączono ją z bogiem Thorem.

Leszczyna była świętym drzewem także dla Słowian. Według jednej z interpretacji leszczyną miało być orzechowe drzewo rosnące w Szczecinie, które zostało wspomniane w Żywocie św. Ottona. Serbowie uważali leszczynę za drzewo rosnące w Raju. Zgodnie z ludowymi wierzeniami, za pomocą leszczyny rozpalono pierwszy ogień na świecie. Jako taka służyła również  do rozpalania nowego, rytualnego, oczyszczającego ognia. Leszczyna pojawia się w legendzie o Przemyśle, założycielu czeskiej dynastii Przemyślidów. Zgodnie z nią Przemysł poganiał nią woły różnobarwnej maści, a następnie zatknął ją w ziemię i leszczyna zakwitła, co w legendzie stanowi wróżbę. W Polsce leszczynę wplatano w dożynkowy wieniec. W folklorze chroniła przed burzą, a konkretniej piorunami. Z tego powodu jej gałęzie zatykano w różne miejsca w domu, a gałązki  na granicy pól, po jednej na każdą stronę świata.

Wywodząca się z mitologii celtyckiej tradycja magicznej różdżki sporządzonej z leszczyny przetrwała starożytność. W folklorze używano jej do odnalezienia złota bądź źródła wody.

Motyw leszczyny przetrwał także w baśniach. W Kopciuszku braci Grimm gałązka leszczyny, podarowana dziewczynce przez ojca i zasadzona na grobie matki, ma cudowne właściwości.

Pokaż bibliografię

Literatura

    • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
    • Botheroyd S.; Botheroyd P., Słownik mitologii celtyckiej, Katowice 1998.
    • Pietrzak E., Historyczne spojrzenie na mistyczne związki ludzi z drzewami, [w:] „Maska. Roślina”, nr. 27/2015.
    • Kowalik A., Kosmologia dawnych Słowian, Kraków 2004.
    • Gieysztor A., Mitologia Słowian, Warszawa 1986.
    • Strzelczyk J., Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian, Poznań 1998.
    • Leksykon symboli, pod red. Jarosiński R., Warszawa 1991.
    • Ellis, Peter Berresford, Druidzi, Warszawa 1998.
    • Edda Poetycka, Wrocław 1986.
    • Cetwiński M.; Derwich M., Herby, legendy, dawne mity, Wrocław 1989.
    • Kempiński A. M., Ilustrowany leksykon mitologii Wikingów, Poznań 2003.
    • Sentier E., Trees of the Goddess, Winchester 2014.
    • Cunningham S., Cunningham’s Encyclopedia of magical herbs, 2000.

Źródło ilustracji

      • Cilenšek M., Naše škodljive rastline, 1892.

Głóg

Geralt, ściskając medalion w dłoni, tak szybko, jak tylko mógł, pełzł w stronę, gdzie Myszowór, nie wiadomo jakim cudem wciąż na kolanach, a nie na brzuchu, unosił w górę krótką różdżkę z głogowej gałęzi. Na końcu różdżki zatknięta była szczurza czaszka. Na ścianie za plecami druida gobelin przedstawiający oblężenie i pożar twierdzy Ortagor płonął najprawdziwszym ogniem.
– Andrzej Sapkowski, Kwestia ceny.

W wierzeniach roślina magiczna.

W mitologii rzymskiej głóg to atrybut nimfy Carny. W zamian za jej uległość bóg Janus powierzył jej opiekę nad wszystkimi drzwiami, a konkretniej zawisami u drzwi. I tak głóg umieszczony nad drzwiami domostw miał zapewniać ochronę przed strzygami, czarami oraz rożnymi niebezpieczeństwami. Chronił także niemowlęta. Moc odganiania złego przypisywali głogowi także Grecy.

W mitologii celtyckiej roślina ta rośnie w miejscach spoczynku legendarnych postaci. Można ją znaleźć przy miejscu snu Merlina. Głóg oplata po śmierci i łączy ze sobą groby słynnych kochanków — Tristana i Izoldy. W mitologii i folklorze słowiańskim głóg chronił przed wampirami.

W baśni Charlesa Perreault Śpiąca Królewna żywopłot z cierni spleciony jest między innymi z kolczastych gałęzi głogu.

Pokaż bibliografię

  • Kaczor I., Kult drzew w tradycji mitologicznej i religijnej starożytnych Greków i Rzymian, [w:] „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, nr. 3, Łódź 2001.
  • „Maska. Roślina”, nr. 27/2015.
  • Sentier E., Trees of the Goddess, Winchester 2014.
  • Cunningham S., Cunningham’s Encyclopedia of magical herbs, 2000.

Źródło ilustracji:

  • Walter Hood Fitch, Illustrations of the British Flora, Londyn 1924.

Bieluń

Reynevan tymczasem też odzyskał rezon. Zdążył wywęszyć co trzeba w parze z bulgocącego kociołka i przyjrzeć się pękom ziół, tych suszonych i tych świeżych.
— Urodzie i bystrości pań — wyprostował się, trochę butnie, ale świadom, że błyśnie — dorównuje skromność. Bo pewien jestem, że liczni przychodzą tu goście i nie tylko po usługi medyczne. Widzę przecie biały dyptam, a tam cóż, jeśli nie „kolczasty chlebek”, czyli bieluń, datura? A tam ckliwica, tam znowu bożybyt, ziele wyroczni. A tu, proszę, lulek czarny, herba Apollinaris, i ciemiernik, Helleborus, oba wywołujące wieszcze wizje. A na wróżby i wieszczby jest popyt, wszak się nie mylę? — Andrzej Sapkowski, Narrenturm.

Trująca roślina znana także z historii kultury.

Łacińska nazwa bielunia to datura. Konkretny rodzaj tej rośliny, bieluń dziędzierzawa, po łacinie datura stramonium, zwany był także rośliną diabła, czy też zielem czarownic. Jeszcze inna z nazw bielunia to Ziele Jimsona. W Nowym Świecie znana z wierzeń jest datura inoxia. Odnajdziemy ją tam pod mianem toloache. U Azteków zwał się bieluń toloatzin bądź tolohuaihuitl

Bieluń był używany jako środek halucynogenny, co wiąże go z kolei z rytami religijnymi. W kulturach Indiach Ameryki Południowej datura była świętą rośliną. Używano jej do wieszczych transów. Takie samo zastosowanie miał bieluń indiański, czyli datura inoxia, który do dziś znany jest w Meksyku jako toloache. Również dla Azteków datura była świętą rośliną zsyłającą wizje. W średniowieczu, wraz z [intlink id=\”lulek czarny\” type=\”page\”]lukiem czarnym[/intlink] oraz [intlink id=\”belladonna\” type=\”page\”]belladonną[/intlink], wchodził w skład maści czarownic.

Bieluń był także wykorzystywany w leczeniu ze względu na swoje właściwości odurzające. Te ostatnie skrupulatnie wykorzystywano także w mniej chwalebnych celach takich jak otumanianie ofiar. Dodawano go także do piwa po to by wzmocnić jego działanie. Z bielunia sporządzano w XIX wieku specjalne papierosy, które wykazywały także działanie lecznicze u osób cierpiących na problemy z drogami oddechowymi. Jednocześnie prowadziły jednak do uzależnienia.

Literatura

  1. Mann J., Zbrodnia, magia i medycyna, Toruń 1996.
  2. Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
  3. Cunningham S., Cunningham’s Encyclopedia of magical herbs, 2000.

Grafika

  1. Moussu G., Dollar A. W. J. i in., Diseases of cattle, sheep, goats and swine, Nowy Jork 1905.

Tojad

Tojad — w wierzeniach roślina o magicznych właściwościach.

Inna nazwa tojadu, a konkretniej tojadu mocnego, to akonit. Datowana na połowę szesnastego wieku bierze swój początek za pośrednictwem francuskiego słowa od łacińskiego aconitum, które z kolei prowadzi do greckiego akoniton. Jego pełna, używana do klasyfikacji łacińska nazwa to aconitum napellus. Tojad zwano także zabójcą, czy też mordercą wilków, ponieważ był używany do zabijania tych zwierząt. Inna nazwa tojadu to kaptur mnicha bądź naparstek, co z kolei wiąże się z kształtem jego kwiatów.

Tojad występuje w okolicach skalistych. Greckie mity mówią, że powstał ze śliny cieknącej z pyska psa [[Cerber | Cerbera]] padającej na ziemię po tym jak [[Herkules]] wyprowadził go z [[Hades | Hadesu]].

Tojad to trucizna pochodzenia roślinnego, która powoduje paraliż, a dokładniej trujący jest korzeń tej rośliny. Poraża nerwy i mięśnie, a także układ oddechowy, powoduje arytmię serca.

W mitologii greckiej po raz pierwszy rośliny tej miała użyć Hekate.

Tojad był stosowany przez różne ludy do zatruwania strzał, także podczas polowania. Na greckiej wyspie Chios w starożytnej Grecji jego użycie było dopuszczalne. Tojad służył do zabijania osób starszych, niedołężnych. Z kolei w starożytnym Rzymie stosowanie tojadu stało się tak powszechne, że musiano zakazać jego uprawy pod surową karą. W średniowieczu tojad wchodził w skład maści czarownic. Odrętwienie ciała mogło sprawiać wrażenia lotu.


[column-half-1]

  1. J. K. Rowling, Cykl o Harrym Potterze.

[/column-half-1]
[column-half-2]

  1. Mann J., Zbrodnia, magia i medycyna, Toruń 1996.
  2. Páez A. M., Historia trucizny, Warszawa 2015.
  3. Online Etymology Dictionary, dostępne [on-line]: Tojad, dostęp 10.01.2016.
  4. Oxford Dictionaries, dostępne [on-line]: Aconite, dostęp: 10.01.2016.
  5. Pliniusz Starszy, Historia Naturalna.
  6. Graves R., Mity greckie, Kraków 2009.
 [/column-half-2]