Buk

W wierzeniach drzewo magiczne.

Łacińskie miano buka to  fagus sylvatica.

Buki czczono w starożytnej Grecji. Wiązano je z płodnością. Rosły na Olimpie. Drzewa te łączono z piorunami. Miały być na nie odporne i jako takie wiązano je z Zeusem dzierżącym władzę nad gromami. To on sam miał chronić przed nimi drzewa. Buki ceniono także w starożytnym Rzymie.

Podobną jak u Greków, związaną z symboliką płodności wiarę żywili Dakowie, którzy w celu pobudzenia płodności bydła spędzali je pod bukowe drzewa. Świętość tego drzewa znali także Germanie oraz Słowianie. Ci ostatni wierzyli, że buk odpędza demony i czarownice. Drzewo to zapewniało ochronę i dlatego chętnie budowano pod nim domostwa. I u Słowian znajdziemy wiarę podobną jak u Greków, wiarę wiążącą buk z piorunami. Ochronę przed tymi ostatnimi miały zapewniać bukowe gałązki trzymane w domach.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Podgórska B., Podgórski K. A., Drzewa w pomniki zaklęte. Drzewa pomnikowe w Rudzie Ślaskiej, Katowice 2009.
  • Na początku było drzewo, Warszawa 2011.

Źródło ilustracji:

      • Fagus sylvatica, [w:] Step E., Wayside and woodland blossoms; a pocket guide to British wild flowers for the country rambler, London 1895.

Jemioła

Zagrzmiały spiżowe trąby. Rincewind obejrzał się. Rząd druidów przeszedł wolno, każdy ściskał w dłoniach sierp ozdobiony pękami jemioły. Liczni młodsi druidzi i uczniowie maszerowali za nimi, grając na najróżniejszych instrumentach perkusyjnych, które – zgodnie z tradycją – miały odpędzać złe duchy i najprawdopodobniej skutecznie to czyniły.
– Terry Pratchett, Blask fantastyczny

W wierzeniach roślina magiczna.

Według przekazu Pliniusza Celtowie zwali jemiołę wszech-uzdrawiającą.

Charakterystyczne dla jemioły jest to, że nie rośnie samodzielnie, ale wyrasta na innych drzewach. Jej wiecznie zielony kolor wiąże ją z symboliką życia.

Jemioła od starożytności uchodziła za skuteczny środek na wszelkie choroby, w tym epilepsję. Miała także sprowadzać płodność. Według Pliniusza u Celtów była remedium na wszelkie trucizny, sprowadzała płodność na bydło. Miała także odganiać duchy i demony. W folklorze używano jej przeciwko piorunom. Związek jemioły z piorunami jest echem jej symbolicznego powiązania z dębem, drzewem na którym może wyrastać, łączonym z gromowładnymi bogami.

Jemioła była świętą rośliną druidów. Jako taka pojawia się w przekazie Pliniusza, przy czym opis obrzędu przytoczony przez rzymskiego historyka jest dyskusyjny. Wynikałoby z niego, że jemioła była ścinana przez druidów z zachowaniem ceremoniału. Ścinano jemiołę rosnącą na dębie, świętym drzewie związanym z gromowładnym bóstwem, robiono to koniecznie lewą ręką, według Pliniusza używając do tego celu złotego sierpa. Absolutnie nie należało tego robić żelaznym narzędziem. Jemioły nie można też było dotknąć gołą dłonią, druid musiał być bosy, a odcięta gałąź spadała na spoczywającą pod drzewem białą płachtę.

Kadr z filmu Harry Potter i Zakon Feniksa
Kadr z filmu Harry Potter i Zakon Feniksa

Podobny jak u Celtów obyczaj pojawia się w słowiańskim folklorze. Tam również jemioła miała specjalny, magiczny walor i z tego względu należało ścinać ją w specjalny sposób. Również używano lewej dłoni i nie dotykano jej gołą ręką. Podobnie jak w przekazie Pliniusza należało być bosym i nie można było używać żelaza.

W mitologii skandynawskiej bóg Loki wykorzystuje fakt, że bogini Frigg odebrała przysięgę o nietykalności swojego syna Baldra od wszystkiego, co rośnie na ziemi poza jemiołą, która wyrasta na innych drzewach. Bóg Loki z gałęzi jemioły sporządził strzałę, a kiedy bogowie zabawiali się strzelaniem z łuku do Baldra, którego przysięga odebrana przez Frigg czyniła niewrażliwym na ciosy, wręczył strzałę ślepemu Hödowi. Ów, niczego nieświadomy, zabił własnego brata.

W starożytnej Grecji jemioła rosła w świętym gaju Diany w Nemi, którego strzegł kapłan zwany Królem Lasu. Ułamanie gałązki jemioły i zabicie kapłana pozwalało zająć jego miejsce. W Eneidzie Wergiliusza Eneasz przed udaniem się do królestwa Persefony bierze do ręki gałązkę jemioły, czyli znaną z mitu „złotą gałąź”. Jemioła umożliwia mu przejście przez krainę zmarłych i wyjście do świata żywych.

Echem przypisywanej jemiole symboliki związanej z płodnością był późniejszy zwyczaj całowania się pod jemiołą.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
  • Podgórska B., Podgórski K. A., Drzewa w pomniki zaklęte. Drzewa pomnikowe w Rudzie Ślaskiej, Katowice 2009.
  • Leksykon symboli, Warszawa 1991.
  • Kempiński, Andrzej M., Słownik mitologii ludów indoeuropejskich, Poznań 1993.
  • Cetwiński M., Derwich M., Herby, legendy, dawne mity, Wrocław 1989.
  • Ellis P.B., Druidzi, Warszawa 1998.
  • Piggott S.E., Druidzi, Warszawa 2000.

Źródło ilustracji:

  • Randolph Caldecott, 1892.

Topola

Widziało ją kilkanaście osób, jednego ze świadków trzeba było hospitalizować, bo dostał zawału na jej widok. Zeznania były sprzeczne. Wedle jednych niosła odciętą głowę w związanych drutem rękach. Inni dopatrzyli się, że nogi zginają jej się w niewłaściwych miejscach. Byli i tacy, którzy widzieli osikowy kołek sterczący jej z piersi. Ksiądz zabarykadował się na plebani i udawał chorego. Mieszkańcy udali się więc, po pomoc na komendę.
– Andrzej Pilipiuk, Czarownik Iwanow

W wierzeniach drzewo magiczne.

W historii kultury znaczenie mają wszystkie rodzaje topoli — topola czarna, populus nigra oraz topola biała, populus alba, a także topola drżąca, czyli osika, populus tremula.

W mitologii greckiej topola rośnie w Hadesie. A dokładniej po jego zachodniej stronie rozciąga się gaj czarnych topól Persefony przez który zmarli przechodzą po śmierci. Z kolei biała topola rośnie w krainie zmarłych nad Jeziorem Pamięci w części Hadesu zwanej Polami Elizejskimi. Topole rosły także na Ogygi, wyspie nimfy Kalipso.

Znaczenia topoli czarnej oraz topoli białej wzajemnie się uzupełniają. W mitologii greckiej obie wiążą się ze śmiercią. Topola czarna symbolizuje śmierć samą, w jej negatywnym aspekcie, topola biała odrodzenie po śmierci w jej wymiarze pozytywnym. Z tego powodu Herakles po wyjściu z Hadesu przyozdabia skronie gałązkami topoli zerwanymi z drzewa rosnącego nad Jeziorem Pamięci. Heros zdołał wyjść żywy z krainy zmarłych. I dlatego topola pozostała po jednej stronie ciemna — symbol Hadesu — po drugiej jednak pobielała — symbol życia. W tej funkcji znajduje topolę Rzym, gdzie pojawia się ona w obrzędach ofiarnych składanych ku czci Heraklesa znanego tutaj pod mianem Herkulesa. Kapłan, który składał ofiarę ku pamięci herosa, miał na głowie wieniec z gałęzi topoli, analogiczny do tego, który niegdyś miał na głowie Herakles po wyjściu z podziemi świata zmarłych. Topola biała stała się symbolem herosa.

Drzewo, z którego heros zerwał gałąź było przemienioną nimfą Leuke, którą Hades porwał do Hadesu, a po jej śmierci przemienił w topolę. Z kolei w czarne topole obraca się w mitologii greckiej jedna z Hesperyd z rozpaczy po tym jak Herakles zdołał podstępem wykraść z ich ogrodu jabłka, których na rozkaz Hery miały strzec. Z woli bogów w czarne topole obracają się z rozpaczy także siostry zmarłego Faetona, córki Heliosa. Drżenie listków topoli wiązano ze skargą zmarłych.

Związek topoli ze śmiercią w świecie grecko-rzymskim widoczny jest także w wymiarze kultowym i wiąże się z igrzyskami sportowymi urządzanymi po śmierci bohaterów. Topolowymi wieńcami przyozdabiano głowy zwycięzców. Motyw ten pojawia się w Eneidzie. Tak przystrajają głowy żeglarze Eneasza podczas zawodów sportowych zorganizowanych w związku ze śmiercią Anchizesa.

Ponadto topola uchodziła za drzewo bezpłodne.

W mitologii celtyckiej drzewo to wiąże się z wojną. Celtowie wyrabiali z niego tarcze.

Topola drżąca, czyli osika, pojawia się w folklorze słowiańskim. Osinowymi kołkami zabijano trumny, by pochowani w nich zmarli nie powrócili nękać żywych. Jako doskonały środek przeciwko upiorom wbijano je także w pierś trupów. Wyrwanie osiki podczas wichury stanowiło rodzaj ponurej przepowiedni. Jeżeli padło młode drzewo miał umrzeć ktoś młody, jeżeli stare ktoś w podeszłym wieku.

W wyobrażeniach związanych z kręgiem chrześcijańskim różnie tłumaczono drżenie osiki. Z osikowej gałęzi podsuniętej przez topolę Kain miał sporządzić pałkę, którą zabił Abla. Ponoć osika drży ze strachu, ponieważ nie udzieliła schronienia świętej rodzinie umykającej przed Herodem. W innej wersji dzieje się tak ponieważ na drzewie tym powiesił się Judasz. Miało to być również drzewo z którego wykonano krzyż Chrystusa.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Na początku było drzewo, Warszawa 2011.
  • Kaczor I., Kult drzew w tradycji mitologicznej i religijnej starożytnych Greków i Rzymian, [w:] „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, nr. 3, Łódź 2001.
  • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
  • Brzeszcz K., Dobrze znane? O drzewach inaczej, [w:] „Zeszyty Edukacyjne Śląskiego Ogrodu Botanicznego”, t. 11, Mikołów.
  • Marszałek E., Las i drzewa w kulturze i wierzeniach
  • Podgórska B., Podgórski K. A., Drzewa w pomniki zaklęte. Drzewa pomnikowe w Rudzie Ślaskiej, Katowice 2009.
  • Leksykon symboli, pod red. Jarosiński R., Warszawa 1991.
  • Stankiewicz L., Ilustrowany słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 2008.
  • Grimal P., Słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 1997.
  • Graves R., Mity greckie, Kraków 2009.
  • Kubiak Z., Mitologia grecka, Warszawa 1997.
  • Wergiliusz P. M., Eneida, Wrocław 2004.

Źródło ilustracji:

      • Populus fastigiata (Populus nigra var. italica), [w:] Step E., Wayside and woodland blossoms; a pocket guide to British wild flowers for the country ramble, London, New York 1895.

Wawrzyn

Cóż prostszego, jak w wypadku kończącego konflikt zbrojny zwycięstwa ustroić się w laur? A w przypadku porażki wystąpić jako mężowie opatrznościowi, rzecznicy rokowań, kładący kres przelewowi krwi?
– Andrzej Sapkowski, Pani Jeziora

W wierzeniach święta roślina znana także jako laur.

Grecy mieli własny mit na pochodzenie lauru. Zgodnie z nim bóg Apollo umiłował nimfę Dafne, która jednak odrzuciła jego zaloty i umknęła przed nim, zwracając do Gai bądź innego bóstwa, by przemieniła ją w drzewo.

W mitologii greckiej w gaju laurowym urodził się Dafnis. Gaj laurowy rósł na terenie świątyni i wyroczni Apolla w Delfach oraz w ogrodach rzymskich cesarzy. Legenda wiąże go z miastem Laurentum.

Laur był dla Greków rośliną boga Apolla. Jako taki związany był z  wyrocznią w Delfach i uważany za roślinę obdarzoną wiedzą o przyszłości. Według legendy trzecia ze świątyń Apolla miała być wzniesiona z drzewa laurowego. Na świętym terenie rósł gaj laurowy. Oparów z liści używały podczas wieszczenia kapłanki Apolla, Pytie. W tym samym celu żuły także same liście. Wieńcem  przyozdabiali sobie skronie ci, którzy otrzymali od wyroczni pozytywną odpowiedź, a także zwycięscy igrzysk organizowanych w Delfach na pamiątkę mitycznego zdarzenia, jakim było zabicie smoka Pytona przez boga Apolla i przejęcie wyroczni przez tegoż. Apollo sporządził swój wieniec z lauru w który obróciła się nimfa Dafne. Laur wkładali na głowy ci, którzy przybyli do świątyni oczyścić się ze zmazy. Umieszczony w czasie snu pod poduszką miał zsyłać wieszcze sny. Wawrzynem wieńczyli sobie głowy także poeci jako wyróżnienie za osiągnięcia w sztuce. I to wiązało się z Apollem, patronem muz, bogiem poezji i muzyki, łączonym z Parnasem, górami pod którymi leżały Delfy.

Apollo był także bogiem zsyłającym zarazy. Z tego powodu poświęcony bogu laur jako roślinę oczyszczającą palono by zarazę zażegnać.

W greckich wierzeniach ludowych laur miał moc odpędzania demonów oraz burzy. Ceniono go także ze względu na właściwości lecznicze.

W Rzymie wieńce z wawrzynu zdobiły podczas triumfu głowy zwycięskich wodzów w czasach republiki. Był to jednak w pierwszej kolejności symbol oczyszczenia z przelanej krwi, a w następnej i w czasach późniejszych, przede wszystkim symbol zwycięstwa. Gałązkę lauru trzymali także zwycięscy wodzowie w prawej dłoni, ponadto przyozdabiano nią cztery ciągnące wóz triumfatora konie. Później, w czasach cesarskich, stały się znakiem zastrzeżonych dla władców. Cesarze rzymscy nie tylko nosili wieńce laurowe, ale także zakładali na terenie swoich rodzinnych posiadłości gaje laurowe. Ponadto nazwa rzymskiego miasta Laurentum miała brać swój początek od rosnącego tam lauru.

Rzymianie przekazywali sobie także gałązki laurowe podczas święta nowego roku, które przypadło na pierwszego marca. Były to tak zwane strenae.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Kaczor I., Kult drzew w tradycji mitologicznej i religijnej starożytnych Greków i Rzymian, [w:] „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, nr. 3, Łódź 2001.
  • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
  • Stankiewicz L., Ilustrowany słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 2008.
  • Grimal P., Słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 1997.
  • Graves R., Mity greckie, Kraków 2009.
  • Kubiak Z., Mitologia grecka, Warszawa 1997.
  • Frazer J. G., Złota gałąź, Kraków 2012.
  • Oświecimski M., Zeus tylko daje znak, Apollo wieszczy osobiście. Starożytne wróżbiarstwo greckie, Wrocław 1989.

Źródło ilustracji:

      • Mauritius Seubert, [w:] Hochstetter Ch. F.; Hochstette K.Ch. F.; Seubert M., Flora Azorica, 1844.

Brzoza

– Trzeba użyć szamańskiego bębna.
– I może jeszcze powiesz, że trza go najpierw zaiwanić staremu Yodde albo z muzeum?
– Bęben służy wiernie, ale tylko temu, kto go wykonał – wyjaśnił Jakub. – Będzie z tym trochę zachodu.
– Nie robiłem nigdy bębnów. A ty?
– Tylko raz… Prawdziwy kłopot będzie nie ze zrobieniem, tylko ze zdobyciem surowców. Zaczniemy od korzenia karelskiej brzozy. Potem reszta.
– Pilipiuk Andrzej, Homo Brimbrownikus

W wierzeniach drzewo magiczne.

W starożytnym Rzymie pęki brzozowych rózg nieśli liktorowie podczas mianowania wyższych urzędników.

W wierzeniach Skandynawów wiązała się z płodnością. Dla jej pobudzenia brzozowymi rózgami smagano bydło oraz młode mężatki podczas obrzędów weselnych. Brzozie przypisywano runę Bar, symbol wiosny, a tym samym odrodzenia świata. Runa ta była reprezentowana przez wyraz berkana. Słowo to tłumaczy się jako brzozową różdżkę.

Dla syberyjskich ludów szamańskich z terenów Azji brzoza była drzewem kosmicznym, osią świata, axis mundi. W tym charakterze, a dokładniej jako ekwiwalent drzewa świata, pojawia się także w rytuale związanym z inicjacją młodych szamanów i szamańską podróżą. Po brzozie wspinali się szamani i młodzi kandydaci na szamanów, odbywając symboliczną wędrówkę w zaświaty, ponieważ axis mundi łączyło trzy sfery — świat podziemny, świat ziemski oraz niebo. Taka brzoza była nacinana dziewięć razy, co symbolizowało liczbę niebios po których podróżowali szamani. Brzoza często stała w namiocie szamana, stanowiąc jego centrum, kosmiczną oś, słup świata. Drzewa brzozowego używano także do sporządzania szamańskich bębnów na których i dzięki którym szamani podróżowali w zaświaty.

Słowianie przypisywali brzozie moc ochronną oraz, podobnie jak Skandynawowie, symbolikę płodnościową. Krzyże z brzozowych gałązek były w czasach przedchrześcijańskich amuletem chroniącym żywych przed umarłymi. Chrześcijaństwo przejęło i zaadaptowało ten zwyczaj. Brzozowe krzyże stawiano nad mogiłami przy głowie zmarłego od północnej strony. Drzewo to nadawało się do tej funkcji, ponieważ uważano je za dobre i litościwe. Używano go podczas Nocy Świętojańskiej do rozpalania świętego ognia i wicia wianków. W Rosji siedem dni po Wielkanocy pod brzozami składano ofiary w postaci jadła — pierogów, kaszy oraz jajecznicy. Następnie oddawano się zabawie, z brzozowych gałęzi tworzono koło przez które następnie całowali się uczestnicy dobrani w pary. Podobny zwyczaj pojawia się na tym terenie w związku z obchodami Zielonych Świątek.

Ponieważ brzoza była drzewem niosącym płodność, witkami z niej sporządzonymi smagano bydło. W folklorze w celu zarówno ochronnym jak i związanym z rozmnażaniem, zatykano brzozowe gałązki na granicach pól i w domach. Używano ich także podczas obrzędów związanych z powitaniem wiosny zwanych gaikiem i Zielonych Świątek. W tym samym celu brzozę, często przystrojoną, obnoszono po wsi. Na terenie Rosji w okolicy Zielonych Świątek, często w żeńskie stroje. Zatykane w rożne miejsca gałązki tego drzewa miały także chronić przed piorunami.

Podobny jak u Słowian zwyczaj związany z brzozą i zmarłymi pojawia się w wierzeniach fińskich. Zasadzone nad grobem drzewo z czasem pochylało się nad nim, niejako otulając zmarłego swoimi gałęziami.

Z brzozowymi miotłami związane były przesądy. Mianowicie znaczenie miała przewrócona na próg miotła. Taką wróżbę można było odczytać na dwa sposoby. I tak jeżeli miotła była stara, miał umrzeć ktoś stary. W przeciwnym wypadku śmierć czekała kogoś w młodym wieku.

Z brzozy sporządzano także kołyski dla dzieci. Miało to zapewniać ochronę.

Z brzozą związane są także przesądy dotyczące przepędzania chorób, a dokładniej „zamawiania chorób”. W folklorze Słowian chorzy na dreszcze potrząsali brzozami, zwracając się z prośbą do drzewa, by i ono potrząsnęło nim, ale tylko raz, a potem przestało. W europejskim folklorze panowało przekonanie, że gałązki brzozowe wyrastające z gałęzi zarażonej grzybem, stanowią panaceum na wzrost. Ten, kto chciał urosnąć powinien więc spożyć taką gałązkę. Nosiły one nawet specjalną nazwę. Zwano je czarcimi miotłami.

W średniowieczu brzozowe witki służyły do wypędzania złych duchów z ciał opętanych. Później ta średniowieczna funkcja rózgi brzozowej rozszerzyła się do chłostania przestępców, niewolników, a następnie posłużyła jako dyscyplina w szkołach. Jednocześnie w średniowieczu wierzono, że czarownice  sporządzają swoje miotły z brzozy właśnie.

Pokaż bibliografię

 

  • Na początku było drzewo, Warszawa 2011.
  • Marszałek E., Las i drzewa w kulturze i wierzeniach.
  • Frey L., Drzewo w kulturze ludowej, [w:] Znak, symbol a ritual v tradiciach a prejavoch l’udovej zboznosti, Presov, 2013, s. 119-140.
  • Brzeszcz K., Dobrze znane? O drzewach inaczej, [w:] „Zeszyty Edukacyjne Śląskiego Ogrodu Botanicznego”, t. 11, Mikołów.
  • Suder J., Gawędy o drzewach, [w:] Studia i materiały Centrum Edukacji Przyrodniczo Leśnej, z. 3, Warszawa 2006.
  • Kowalik A.Kosmologia dawnych Słowian, Kraków 2004.
  • Frazer J. G., Złota gałąź, Kraków 2012.
  • Adamus M., Tajemnice sag i run, Wrocław 1970.
  • Pastoureau M., Średniowieczna gra symboli, Warszawa 2006.
  • Eliade M., Inicjacja, obrzędy, stowarzyszenia tajemne, Kraków 1997.

Źródło ilustracji:

  • Encyclopedia Britannica, 1911.

Winorośl

– Oto wino z jednej z piekielnych winnic. Niech cię to jednak nie zniechęca! Na pewno słyszałeś o Tantalu, niegodziwym królu, który upiekł własnego syna i podał go bogom na ucztę? Musi teraz stać po szyję w wodzie, której nie wolno mu pić, pod gałęzią pełną winogron, których nie może zjeść. Wino wyciśnięto właśnie z nich. A ponieważ winorośl zasadzono tam wyłącznie po to, by dręczyć Tantala, możesz być pewien, że winogrona mają znakomity smak i aromat.
– Clarke Susanna, Jonathan Strange i pan Norrell

Roślina znana także z historii kultury.

W Grecji winorośl była atrybutem boga Dionizosa. Wiązała się z obrzędami i misteriami obchodzonymi na cześć tego bóstwa. W pierwszym przypadku była zapowiedzią wiosny, a co za tym idzie odrodzenia. Bóg przybywał zza mórz po długiej zimie na okręcie oplecionym winoroślą. Tyrs, laska noszona przez boga, ale także stanowiąca część kultowego stroju bachantek, opleciona była bluszczem i winoroślą. Dionizos nosił na głowie wieniec z bluszczu i winorośli. Także bachantki wplatały sobie winorośl i bluszcz w rozpuszczone włosy. Dionizos miał nauczyć się uprawy winorośli, kiedy został oddany pod opiekę nimf w górach Nysa. Następnie sam nauczył Greków jej uprawy i produkcji wina. Dar wina i umiejętności jego wyrabiania powierzył jako pierwszemu Ikariosowi. W mitach związanych z Dionizosem często pojawia się motyw wyczarowanej winorośli. W micie o córkach Minyasa z Ochromenos w Beocji, które nie uczestniczyły w obrzędach na cześć boga, ów zamienia w winorośl nici. Winoroślą i bluszczem pokrywa się statek żeglarzy trackich również z woli boga, którego nie rozpoznali i chcieli sprzedać jako niewolnika odmówiwszy spełnienia jego prośby i zawiezienia na Naksos.

W mitologii egipskiej winorośl wiązano z Ozyrysem.

Kadr z filmu Harry Potter i Insygnia Śmierci I
Kadr z filmu Harry Potter i Insygnia Śmierci cz. 1

Według jednej z interpretacji pierwsza kobieta w mitologii nordyckiej miała zostać stworzona z winorośli. Jest to jednak wersja najmniej prawdopodobna.

W tradycji żydowskiej według jednej z interpretacji winoroślą miało być drzewo poznania dobrego i złego. Motyw tej rośliny pojawia się również przy okazji Noego. Miał on nauczyć ludzi jej uprawy, a także sam pewnego dnia, podczas budowy arki, upił się winem sporządzonym z owoców winorośli. W Biblii winorośl wiąże się także z Ziemią Obiecaną. Jest dowodem na jej obfitość, a zarazem symbolem obfitości. Była również symbolem płodności.

W mitologii chrześcijańskiej winorośl oplatająca krzyż była symbolem Eucharystii. Wiązano ją także z wieczną szczęśliwością. Jako symbol męczeństwa była wiązana symbolicznie z Chrystusem.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Kaczor I., Kult drzew w tradycji mitologicznej i religijnej starożytnych Greków i Rzymian, [w:] „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, nr. 3, Łódź 2001.
  • Mann J., Zbrodnia, magia i medycyna, Toruń 1996.
  • McKenna T., Pokarm bogów, Warszawa 2007.
  • Forstner D., Świat symboliki chrześcijańskiej, Warszawa 1990.
  • Leksykon symboli, Warszawa 1991.
  • Kopaliński W., Słownik symboli, Warszawa 2006.

Źródło ilustracji:

      • Grafika pochodząca ze zbiorów Pearsona Scotta Foresmana (Źródło Wikipedia).

Jodła

Szaman zaintonował pieśń. Wzięli się za ręce i zaczęli pląsać wokół kamiennego pala ozdobionego krowią czaszką. Ktoś w kącie wybijał melodię na bębenku. Po ścianach skakały dziwaczne cienie. Przerwa. Stary rozdał kijki z nadzianymi kawałkami wędzonego mięsa. Przegryźli. Następnie poprzebierane dziewczyny udekorowały ściany gałęźmi jodły.
– Andrzej Pilipiuk, Homo Bimbrownikus

W wierzeniach drzewo magiczne.

Jodła bierze swoje miano od indoeuropejskiego rdzenia – edh oznaczającego ostrość.

W mitologii greckiej w jodłę obraca się nimfa Elate, którą próbował zgwałcić bożek Pan. Ten ostatni splata z jodłowych gałęzi wieniec, który odtąd noszony przez niego na głowie, staje się jego atrybutem. Z jodły sporządzony był koń trojański oraz drewniana krowa skonstruowana przez Dedala dla Pazyfae. Z kolei dla Rzymian jodła była drzewem wróżebnym. Czytano przyszłość z szumu jej gałęzi.

Kadr z filmu Harry Potter i Insygnia Śmierci cz. 2
Kadr z filmu Harry Potter i Insygnia Śmierci cz. 2

Dla Słowian jodła była drzewem noworocznym. Na święto Godów jej gałązki, obwieszone szczególnie jabłkami i orzechami, umieszczano w domach. Miały sprowadzać obfitość, a także odpędzać złe. Taka gałązka nazywała się podłaźnicą i poprzedzała obcy, niemiecki zwyczaj stawiania choinki.

W szamańskich wierzeniach azjatyckich jodła pojawia się w funkcji drzewa życia, axis mundi, osi świata.

Folklor europejski, szczególnie niemiecki, zna motyw narodzin dzieci z drzewa. W Szwardzwaldzie akuszerki wyciągały je właśnie z jodły.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Na początku było drzewo, Warszawa 2011.
  • Ziółkowska M.Szczodry wieczór, szczodry dzień. Obrzędy, zwyczaje, zabawy, Warszawa 1989.
  • Marecki J., Boże Narodzenie w tradycji ludowej, [w:] Znak, symbol a ritual v tradiciach a prejavoch l’udovej zboznosti, Presov, 2013, s. 5-32.
  • Frazer J. G., Złota gałąź, Kraków 2012.

Źródło ilustracji:

      • Balsam Fir. Drawing, [w:] Britton N., Brown A., An illustrated flora of the northern United States, Canada and the British possessions, New York 1913.

Bez czarny

I Śmierć podeszła do najstarszego drzewa rosnącego nad brzegiem rzeki, wycięła z jego gałęzi różdżkę i dała najstarszemu bratu, mówiąc: „To różdżka z czarnego bzu, zwana Czarną Różdżką. Mając ją w ręku, zwyciężysz każdego”.
– J. K. Rolwing, Harry Potter i Insygnia Śmierci

W wierzeniach roślina magiczna.

Łacińskie miano bzu czarnego to sambucus nigra.

W mitologii bałtyjskiej czarny bez łączono z bogiem Puszkaitisem, bogiem płodów ziemi. Miał on zamieszkiwać pod jego gałęziami. Jego odpowiednikiem było bóstwo słowiańskie, niepewnego pochodzenia, znane w źródłach jako Puscetus i również łączone z bzem. U Słowian czarny bez zbierano w Noc Świętojańską, co nadawało mu szczególnej mocy. Zebrany wtedy uchodził za środek skuteczny na wszelkie choroby. W folklorze zwracano się do niego, gdy chciano pozbyć się bólu zębów. Z gałązek sporządzano na słowiańszczyźnie i u Bałtów fujarki.

Czarna różdżka
Kadr z filmu Harry Potter i Insygnia Śmierci

W folklorze europejskim bez czarny wiązano z czarownicami, złymi duchami, a później także z diabłem. Jako taki miał ambiwalentną moc. Z jednej strony w gałęzie bzu obracały się czarownice, miały go także zamieszkiwać. Poza tym używały gałązek tej rośliny do sporządzania latających mioteł. Z drugiej strony zasadzony na terenie gospodarstwa, miał przed czarownicami chronić. Pod żadnym pozorem nie należało sporządzać kołyski dziecka z bzu czarnego. Sprowadzało to na nie nieszczęście, ciało dziecka mogło pokryć się sińcami na skutek uszczypnięć czarownic i innych złych duchów, które ściągały do takiej wykonanej z bzu czarnego kołyski. W bzie zwykły zamieszkiwać nie tylko czarownice, ale także diabeł. W związku z tym nie należało bzu ścinać ani palić. Sprowadzało to nieszczęście, a nawet śmierć na tego, kto to zrobił. Spalony w kominku sprowadzał do domu diabła.

Bez czarny wykorzystywano także od czasów starożytnych w medycynie ludowej. W średniowieczu pełnił między innymi rolę środka odchudzającego. Napar z suszonych kwiatów bzu sprawdzał się jako środek napotny oraz moczopędny.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Na początku było drzewo, Warszawa 2011.
  • Brzeszcz K., Dobrze znane? O drzewach inaczej, [w:] „Zeszyty Edukacyjne Śląskiego Ogrodu Botanicznego”, t. 11, Mikołów.
  • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
  • Leksykon symboli, Warszawa 1991.
  • Kowalik A., Kosmologia dawnych Słowian, Kraków 2004.

Źródło ilustracji:

  • Cilenšek M., Naše škodljive rastline, 1892.

Orzech

Pijane orzechy znowu zaśpiewały. Pień zaczął gadać na temat wysiewania jednego orzecha co cztery kilometry, ale egzorcysta nie słuchał. Zastanawiał się gorączkowo, jak pozbyć się problemu, a przy okazji jak uratować ludzkość. I co było do przewidzenia niebawem wymyślił.
– Wiesz co – powiedział, przerywając ciąg instrukcji, jak sadzić orzechy na terytorium Wielkiej Brytanii. – Sądzę, że przydałoby ci się trochę nawozów azotowych, gleba w tym kącie podwórza zawsze była jałowa…
– Ha, zaczynasz wykazywać właściwą inicjatywę niewolniku – ucieszyło się drzewo. – Nawozy to dobra rzecz…Przynieś.
– Andrzej Pilipiuk, Drewniany umysł

W wierzeniach drzewo magiczne.

Łacińska nazwa orzecha, a dokładniej orzecha włoskiego, to juglans regia. Pierwszy człon tej nazwy związany jest etymologicznie z bogiem Jowiszem. Pochodzi od Jovis glans. Jest więc orzech dosłownie orzechem Jowisza.

Z punktu widzenia wierzeń istotna była budowa orzecha — twarda skorupa otaczająca miękkie wnętrze. Podobnie znaczące było miejsce występowania. Orzech to drzewo rosnące samotnie.

W starożytnej Grecji i Rzymie orzechy stanowiły symbol płodności i jako takie były wykorzystywane w obrzędach zaślubin. Obrzucano nimi nowożeńców. Rytuał ten niósł nie tylko płodność, ale także wyrażał życzenie, by dwójka połączonych węzłem małżeńskim ludzi pozostała ze sobą tak blisko, jak blisko złączone są dwie łupiny orzecha. W Rzymie orzech kojarzono z bogiem Jowiszem, co wyraża także etymologia. Grecy z kolei przypisywali orzech bogini Ker. Z drugiej strony okryty był złą sławą. Uważano za niebezpieczny sen w jego cieniu. Sprowadzał na śniącego siły zła. Ponadto groził bólem głowy i gorączką.

Kadr z filmu Harry Potter i Insygnia Śmierci
Kadr z filmu Harry Potter i Insygnia Śmierci

W średniowieczu uchodził za schronienie wiedźm, szczególnie słynne było pod tym względem drzewo we Włoszech. Zgodnie z wierzeniami niósł zgubę wszystkiemu, co rosło w jego pobliżu. A kiedy jego korzenie sięgały zbyt blisko stodół, ginęło bydło.

W mitologii chrześcijańskiej orzech to symbol człowieka. Jego twarda skorupa odpowiadała kościom, zielona powłoka ciału, a słodkie jądro ludzkiej duszy. Symbolizował także Chrystusa, owocnia, podobnie jak w przypadku człowieka, wskazywała na ciało, skorupka natomiast była drzewem krzyża, a środek uosabiał boską naturę Chrystusa.

Orzech wykorzystywano także w medycynie ludowej. Już w starożytnej Grecji i Rzymie znalazł zastosowanie przeciwko kamieniom żółciowym i zapaleniom nerek. Jego skorupki wykorzystywano przy próchnicy zębów, uchodził także za skuteczny środek na wściekliznę. Średniowieczna symbolika powiązała orzech z głową, ponieważ swoim wyglądem najbardziej ją przypominał. W związku z tym był remedium na wszelkie problemy z nią związane.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Na początku było drzewo, Warszawa 2011.
  • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
  • Pastoureau M., Średniowieczna gra symboli, Warszawa 2006.
  • Forstner D., Świat symboliki chrześcijańskiej, Warszawa 1990.
  • Leksykon symboli, Warszawa 1991.
  • Kopaliński W., Słownik symboli, Warszawa 2006.

Źródło ilustracji:

  • Walnut (Orzech włoski), [w:] The Home and School Reference Work, Chicago 1917.

Cyprys

W wierzeniach drzewo śmierci.

Szczególnie istotna dla symboliki była wieczna zieloność tego drzewa, jego prosty, strzelisty kształt, a także fakt, że raz ścięte nie odradzało się.

W związku z ostatnią cechą cyprysowe drzewo stało się symbolem śmierci, jako wiecznie zielone było symbolem życia, szczególnie odrodzenia następującego po śmierci.

Symbolika cyprysu jako drzewa śmierci jest szczególnie wyraźna u starożytnych Greków i Rzymian. Z cyprysowego drzewa sporządzano trumny, cyprysowe gałęzie kładziono na stosach pogrzebowych, bywało, że przed domem, gdzie ktoś zmarł sadzono cyprysy. W tej roli pojawia się u Horacego, Owidiusza oraz Wergiliusza. Grecko-rzymskich skojarzeń cyprysu ze śmiercią było więcej. Cyprysy rosły w świętym gaju Artemidy i na wyspie Kalipso, cyprysowy był gaj poświęcony nimfie Eurynome. Gaj ów znajdował się w okolicach Figalei. Rósł wreszcie cyprys w samej krainie śmierci, Hadesie, na rzeką Leto. W Rzymie łączono cyprys również z bogiem śmierci, Plutonem. W cyprys obrócił się w mitologii greckiej Kyparissos, kochanek Apollina bądź według innych źródeł rzymskiego Sylwana. Cyprys łączono w Rzymie z tym właśnie bożkiem, odpowiednikiem greckiego Pana. Kyparissy w mitologii greckiej tańczyły aż do śmierci, a bogini Gaja przemieniła je właśnie w cyprysy. Z cyprysowego drzewa sporządzali w starożytnym Rzymie nie tylko trumny, ale także skrzynie w których przechowywano cenne przedmioty. Z cyprysu tworzono drewniane wizerunki bóstw.

Kadr z filmu Harry Potter i więzień Azkabanu
Kadr z filmu Harry Potter i więzień Azkabanu

W tradycji ludowej cyprys był składnikiem wielu medykamentów. Wierzono więc, że ma uzdrowicielskie właściwości. Jako drzewo zapowiadające wieczne życie był kojarzony ze śmiercią także na wschodzie. W Chinach sadzono cyprysy na grobach, żeby umocnić zmarłych i żeby zapewnić im nieśmiertelność. Spożywanie nasion cyprysu dobrze wróżyło na przyszłość.

W mitologii chrześcijańskiej był łączony z matką Chrystusa.

Pokaż bibliografię

Literatura:

  • Kaczor I., Kult drzew w tradycji mitologicznej i religijnej starożytnych Greków i Rzymian, [w:] „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, nr. 3, Łódź 2001.
  • Macioti M. I., Mity i magie ziół, Kraków 2006.
  • Forstner D., Świat symboliki chrześcijańskiej, Warszawa 1990.
  • Leksykon symboli, pod red. Jarosiński R., Warszawa 1991.
  • Lurker M., Przesłanie symboli w mitach, kulturach i religiach, Warszawa 2011.
  • Stankiewicz L., Ilustrowany słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 2008.
  • Grimal P., Słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Wrocław 1997.
  • Eberhard W., Symbole chińskie. Słownik, Kraków 1996.

Źródło ilustracji:

  • Lambert A.B., A description of the genus Pinus, Weddell 1832.